GN 32/2018 Archiwum

Dziewczyna z kraju papieża

Dla żony Domagoj opuścił słoneczny Dubrownik i zamieszkał w kraju chmurnym jak listopadowa mgła w Żelazowej Woli. – Jak południowiec pokocha, to na całego! – potwierdza Chorwat.

Domagoj Martić pochodzi z gorącej Dalmacji. Studiował w pięknym Dubrowniku, nie bez przyczyny nazywanym średniowieczną perłą Adriatyku. Kiedy jednak poznał Kasię, dziewczynę z Siemianowic Śląskich, był gotowy rzucić wszystko i zamieszkać nawet na końcu świata. Byle z nią.

Kasia w dzieciństwie podróżowała z rodzicami do byłej Jugosławii. Zafascynował ją ten kawałek świata. – A ponieważ nauka języków obcych nigdy nie sprawiała mi problemów, postanowiłam studiować filologię chorwacką. I dobrze wybrałam – dodaje z uśmiechem.

Poznali się, kiedy dziewczyna po trzecim roku studiów przyjechała na stypendium do Chorwacji. Po raz pierwszy spotkali się w restauracji, gdzie Domagoj pracował jako kelner. – Imałem się różnych prac – opowiada. – Pracowałem na budowie, w restauracji byłem kelnerem lub pomocnikiem kucharza, a w hotelu masażystą. W Chorwacji student nie siedzi na garnuszku rodziców, ale musi sam na siebie zapracować. \

To była prawdziwa eksplozja uczuć. I hektolitry wylanych łez, kiedy trzeba było się rozstać. W głowach młodych rodziło się pytanie: „Czy ta wakacyjna miłość ma szansę przetrwać?”.

Dostępne jest 13% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

  • get65
    31.07.2018 07:24
    Artykuł świetny jedynie dodane zdjęcie jakby daje plamę na całości. Pochodzi z Słowenii z miejscowości Bled bardzo pięknej ale niestety nie w Chorwacji.
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama