Nowy numer 24/2021 Archiwum

Co wywołało tragedię na „Zofiówce”?

Do wstrząsu 900 m pod ziemią doszło 5 maja w kopalni „Zofiówka” w Jastrzębiu-Zdroju. Wstrząs miał siłę ok. 4,5 st. w skali Richtera i nie był bezpośrednio wywołany prowadzonymi w tym miejscu robotami.

– To zagrożenie, zgodnie z przepisami, z posiadaną wiedzą, jest prognozowane. Jesteśmy w stanie z dużym prawdopodobieństwem przewidzieć, gdzie dojdzie do silnego wstrząsu, i które miejsca w podziemiach kopalni są niebezpieczne. Ale nie potrafimy jednoznacznie określić, w którym momencie i o jakim czasie dojdzie do silnego wstrząsu i czy będzie on miał wpływ na wyrobiska dołowe. Niestety, ten dzień, ten wstrząs, jego rozmiar, energia i zniszczenia, jakie spowodował, były nie do przewidzenia – mówił w Katowicach Zbigniew Rawicki, dyrektor Departamentu Górnictwa oraz przewodniczący komisji badającej przyczyny tąpnięcia w „Zofiówce” w Jastrzębiu-Zdroju.

Prace specjalnej komisji Wyższego Urzędu Górniczego potrwają do 19 października. Komisja, poza zbadaniem przyczyn i okoliczności tąpnięcia, ma określić, czy w wyrobisku można będzie kontynuować roboty oraz czy w przyszłości będzie można uniknąć podobnych tragedii.

Zespół pozytywnie ocenił akcję ratowniczą. Uratowanych zostało dwóch górników, pięciu zginęło w zaciśniętym chodniku.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama