Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Bez granic

Ta historia pokazuje, że marzenia się spełniają, że wielka miłość istnieje. I że trzeba wierzyć do końca. A wszystko zaczęło się podczas Światowych Dni Młodzieży przed dwoma laty.

Z początku w domu Martyny mieli być zakwaterowani: Davide, Simone i Emanuele. Ten trzeci trafił jednak do domu sąsiadów. – Kiedy spojrzałam na Emanuele i dowiedziałam się, że jednak nie będzie nocować w naszym w domu, zrobiło mi się przykro – mówi Martyna. – A ja, kiedy zobaczyłem, że tak piękna dziewczyna będzie gościć moich przyjaciół Simone i Davide, pomyślałem sobie: „Dlaczego mnie spotkało tak wielkie nieszczęście? W czym zawiniłem? – uśmiecha się Emanuele.

O mój Boże!

Podczas tygodnia w diecezji w ramach Światowych Dni Młodzieży widywali się niemal codziennie. Emanuele do Dębieńska, skąd pochodzi Martyna, przyjechał z grupą młodzieży z diecezji Mantova. – Towarzyszyłam i pomagałam im podczas różnych wyjazdów. Na katowickim Muchowcu poczuli bardziej, że coś między nimi iskrzy. – Rozmawialiśmy. Robiliśmy sobie dużo zdjęć. Poczułem wtedy, że przebywanie z nią sprawia mi radość. I że Martyna bardzo mi się podoba. Poza tym wydawało mi się też, że doskonale mnie rozumie. W Dębieńsku po wieczornych modlitwach spotykali się często w jej domu.

Dostępne jest 9% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama