Nowy numer 42/2019 Archiwum

35 lat po Muchowcu

Chyba nikt z pielgrzymów obecnych 20 czerwca 1983 roku na katowickim lotnisku nie zapomni ulewnego deszczu i słów, jakie wygłosił papież.

Ta pielgrzymka była ogromnym wyzwaniem. Przygotowaniom towarzyszyła atmosfera stanu wojennego, który został definitywnie zniesiony dopiero 22 lipca 1983 roku. Władze centralne w Warszawie wyraziły zgodę na wizytę papieża na Śląsku, ale Służba Bezpieczeństwa na wszelkie sposoby próbowała utrudnić jej organizację. To był dla komunistów swojego rodzaju papierek lakmusowy nastrojów panujących wśród robotników, między innymi po tragedii na kopalni „Wujek”. Kryzys powodował niewyobrażalne dziś problemy z zaopatrzeniem w materiały na budowę ołtarza czy zadaszenia. Wśród głównych organizatorów papieskiej wizyty w Katowicach byli abp Wiktor Skworc, ówczesny kanclerz kurii diecezjalnej, oraz ks. Rudolf Brom, który w tym roku obchodzi złoty jubileusz kapłaństwa.

– Ołtarz wykonali m.in. pracownicy Miejskiego Zarządu Ulic i Mostów oraz Katowickiego Przedsiębiorstwa Robót Budowlanych. Czaszę zadaszenia o średnicy 7 metrów szyły po nocach boromeuszki z Piekar Śl. – opowiadał katowickiemu „Gościowi”. Początkowo spotkanie z Janem Pawłem II miało odbyć się w Piekarach Śl. Ostatecznie jednak, ze względu na przewidywaną liczbę osób (1,5 mln wiernych), wybrano Muchowiec.

Pielgrzymom towarzyszył obraz Matki Bożej Piekarskiej. Przez cały dzień padało. Kiedy przed godz. 18 z nieba sfrunął helikopter z Ojcem Świętym na pokładzie, pielgrzymi – stojąc po kostki w błocie – byli już do cna przemoknięci. Jednak słowa, jakie wypowiedział papież, wryły się głęboko w ich pamięć. Jego przemówienie nazwane zostało później ewangelią pracy. Papież przypomniał, że praca ma swoją zasadniczą wartość dlatego, że jest spełniana przez człowieka. Na tym opiera się jej godność, która musi być uszanowana bez względu na to, jaką pracę ktoś wykonuje. – Człowiek pracujący jest nie tylko narzędziem produkcji, ale podmiotem, który w całym procesie produkcji ma pierwszeństwo przed kapitałem. Przez swoją pracę staje się właściwym gospodarzem warsztatu pracy, procesu pracy, wytworów pracy i podziału. Gotów jest i na wyrzeczenia, gdy tylko czuje się prawdziwym współgospodarzem i ma wpływ na sprawiedliwy podział tego, co zdołano razem wytworzyć. Człowiek nie jest w stanie pracować, gdy nie widzi sensu pracy, gdy sens ten przestaje być dla niego przejrzysty – te słowa Jana Pawła II, choć wypowiedziane 35 lat temu, nie straciły na aktualności.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL