Nowy numer 37/2021 Archiwum

Jak babcia Julia pobiła kierownika

Wincenty Pyka, syn i wnuk Ślązaków o fascynujących życiorysach, przekazał katowickiemu Instytutowi Pamięci Narodowej swoje archiwum domowe. Zresztą życie jego samego jest równie barwne...

O jego wielkiej klasie wiele mówi kolejna z rodzinnych anegdot. Kiedy jego syn Wincenty już jako 45-letni mężczyzna pracował jako technolog w warsztatach szkolnych, jednego miesiąca udało mu się wyraźnie przekroczyć plan produkcji. Zrobił wtedy coś, co w realiach PRL-u wydawało się oczywiste. – Ukryłem część urobku na czas, kiedy z wykonaniem planu pójdzie mi źle. Kiedy powiedziałem o tym ojcu, myślałem, że mnie pobije... Zapytał: „Jakżeś ty mógł tak postąpić? Przecież to jest oszustwo!”.

Bracia listy piszą

W dokumentach, które przekazał pan Wincenty, są też listy, które dobrze pokazują typowe śląskie losy. Jeden z nich napisał wcielony do Wehrmachtu grenadier Kazimierz Pyka. Wysłał go do swojego brata Józefa Pyki, który jako polski oficer był przez Niemców trzymany w obozie jenieckim... W mocno zaczernionym przez cenzurę liście Kazik donosi bratu, że oberwał dwoma odłamkami na froncie wschodnim w 1942 roku, ale że rany są lekkie. Synem Kazimierza jest Jan Pyka, były rektor Akademii Ekonomicznej w Katowicach.

Są też późniejsze listy trzeciego brata, Rajmunda, który w czasie wojny przedostał się na Zachód. W dywizji generała Maczka był przednim strzelcem czołgu. – Niestety, pod Bredą ich czołg wyleciał na minie, a Rajmund stracił nogę. Po wojnie został w Anglii – opowiada jego bratanek.

Dzisiaj Wincenty Pyka mieszka w Jaworznie. Jego losy są równie barwne, jak ojca i dziadka. W 1949 r. dostał sześć lat więzienia za sześć dni przynależności do tajnej, antykomunistycznej organizacji, utworzonej przez młodzież z Katowic. Odsiedział pięć lat. Był m.in. technikiem obróbki skrawaniem i kierownikiem warsztatu elektrycznego. Najdłużej pracował w Przedsiębiorstwie Budowy Szybów w Bytomiu. Katowickiemu IPN przekazał ponad dwieście interesujących, rodzinnych dokumentów.

« 1 2 3 4 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama