Nowy numer 24/2021 Archiwum

Pan sobie ze mną poradzi

– Jako szafarze ukrytej Obecności, wnoście ją w cień ludzkiej trwogi, beznadziei i lęku, by zajaśniało w nich światło Chrystusowej miłości – mówił do kandydatów abp Wiktor Skworc.

Coś wzruszającego jest w uroczystości ustanowienia nadzwyczajnych szafarzy Komunii Świętej. Ponad 200 mężczyzn, mocnym głosem wypowiadających gotowość do służby, przywodzi na myśl silne wojsko. – Podczas Mszy zaczęło dochodzić do mnie, że będę dotykał Boga – mówi Rafał Hrycaniuk z parafii NSPJ w Katowicach. – Choć zastanawiałem się, dlaczego ja, teraz czuję, że On poradzi sobie ze mną i z tym, w czym nie domagam. Decyzja o podjęciu posługi szafarza nigdy nie należy tylko do mężczyzny. Proboszcz, typując kandydata, zawsze pyta o zgodę jego żonę. To wspólny wybór małżonków.

– Dziękuję za wielkoduszne darowanie czasu należnego rodzinie na rzecz budowania wielkiej rodziny, wspólnoty Kościoła – dziękował metropolita katowicki. – Dziękuję za zgodę na duchowe poszerzenie waszej rodziny, szczególnie o chorych, którym wasi mężowie będą zanosili Eucharystyczny Chleb. Głównym zadaniem nadzwyczajnych szafarzy jest zanoszenie Komunii św. chorym i starszym parafianom w domach i szpitalach.

Do tej posługi biskupi mogą upoważnić mężczyzn w wieku 25–65 lat, zaangażowanych w życie parafii i odznaczających się nienagannym życiem moralnym oraz wiedzą religijną.

Przed objęciem funkcji mężczyźni uczestniczyli w specjalnym studium przygotowawczym.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama