GN 32/2018 Archiwum

Hasło: kurier

Ponad 200 tys. złotych – tyle udało się wyłudzić oszustom od jednej osoby na Śląsku. Ich łupem padają też znacznie mniejsze kwoty – po kilkaset złotych.

Zobowiązuję się do współpracy z policją oraz do zachowania tego w tajemnicy pod groźbą kary – takie ślubowanie może być jednym z elementów budowania „legendy”, czyli historii, która uwiarygodnia oszustów wyłudzających pieniądze. Metody „na wnuczka” czy „na policjanta” cały czas ewoluują. Jedno pozostaje niezmienne – wciąż są osoby, które dają się oszukać.

Tysiąc telefonów dziennie

Dzisiaj na mój telefon stacjonarny zadzwonił mężczyzna. Przedstawił się jako komisarz Krzysztof Kędzior, podał swój numer identyfikacyjny. (…) Odpowiedział, że aresztowali grupę przestępczą w banku i podczas rewizji znaleźli dużo dowodów osobistych, między innymi mój. Nigdy nie skradziono mi dowodu, mam go cały czas przy sobie. (…) Powiedział, że ktoś chciał w innym banku na mój dowód wziąć kredyt. Zapytał mnie, gdzie mam konto, więc mu odpowiedziałam. (…) Zapytał, ile mam pieniędzy w banku, więc mu odpowiedziałam, że 13 tys. zł. Chciał numer mojego telefonu. (…) Kazał mi iść do banku i wypłacić wszystko. (…) Wcześniej przez telefon usłyszałam, żebym nie dotykała pieniędzy. Pracownica banku spakowała je do dużej, białej koperty. Kopertę schowałam do torebki i poszłam do kwietnika stojącego na wprost.

Ten mężczyzna kazał mi się tam udać, nie wiem dlaczego. Cały czas byłam z nim na telefonie. (…) Rozmowę prowadziłam od wyjścia z domu, (…) kazał mi położyć telefon w otwartej torebce. (…) Kazał mi położyć kopertę do kwietnika i wrócić z powrotem do banku. (…) Postałam chwilę przy banku i postanowiłam, że pójdę do domu. W domu zadzwoniłam ze stacjonarnego na numer 997 i poprosiłam tego pana, który do mnie wcześniej zadzwonił. (…) Wtedy zorientowałam się, że mnie nabrali – Niebezpieczeństwo tego typu procederu tkwi w metodyczności działania przestępców – wyjaśnia komisarz Marcin Budzich, zastępca naczelnika wydziału prewencji Komendy Miejskiej Policji w Katowicach. – Działają zwykle w dwu-, trzyosobowych grupach. Każdego dnia wykonują setki, jeśli nie tysiące połączeń telefonicznych. Typują osoby, które mają staromodne imiona: Gerturda, Wanda, Kazimierz czy Stanisław. Kluczowe są pierwsze sekundy rozmowy. Jestem przekonany, że oni w ciągu nie więcej niż pół minuty rozmowy są w stanie określić, czy trafili na podatny grunt. W metodzie „na policjanta” wszystko z reguły zaczyna się od krótkiego pytania: „Czy wypłacał pan/pani ostatnio pieniądze w banku?” lub: „Dlaczego nie było pani/pana w domu? Był kurier z wezwaniem na policję”. – Chodzi o to, żeby od początku zasiać w rozmówcach poczucie niepewności, nerwowości, które wyeliminować może tylko dalsza rozmowa – wyjaśnia kom. Budzich. Jeżeli rozmówca podejmie dyskusję, oszust najczęściej zachęca do tego, by zweryfikować, że jest prawdziwym policjantem. – Prosi, żeby natychmiast, co ważne – bez odkładania słuchawki – połączyć się z numerem 997 lub 112. Odzywa się wtedy inny oszust, który potwierdza, że wszystko jest w porządku – mówi oficer KMP Katowice. Poszkodowani czasem decydują się na wykonanie przelewu, sądząc, że będzie to bezpieczniejsza forma pomocy w „akcji policji”. W jednym z takich przypadków odnotowanych w Katowicach poszkodowana przerażona informacją, że jej konto bankowe jest zagrożone, podała mężczyźnie swój login i hasło. Sprawca, podający się za oficera policji, samodzielnie dokonał przelewów na kwotę ponad 200 tys. złotych.

« 1 2 3 4 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama