Nowy numer 46/2018 Archiwum

Święta z ziemi się wynurzy

Osiem metrów wysokości będzie miał pomnik „Barbórki”, który stanie w centrum Knurowa.

Patronka górników będzie jakby wynurzać się z ziemi. Jej stopy będą dotykać czterech oryginalnych, około stuletnich kół szybowych. To koła, które w przeszłości działały w szybach kopalni „Knurów”. Każde z nich ma około 3 metrów średnicy. Święta Barbara będzie też miała koronę z wizerunkiem śląskiego orła. Ten oryginalny pomnik stanie w samym centrum Knurowa, na zielonym placu przy rondzie, u zbiegu ulic Kopalnianej i Dworcowej. Kiedy się rozejrzymy, zauważymy, że to miejsce znajduje się dokładnie między kościołem świętych Cyryla i Metodego a budynkiem dyrekcji kopalni „Knurów”. Tak, jakby święta szła do ludzi, dla których jest patronką – i jednocześnie zapraszała ich przed ołtarz. Teraz na tym placu jest zamontowana tablica z napisem: „Górnikom tragicznie zmarłym na stanowisku pracy”. Ta tablica w przyszłości stanie się elementem pomnika świętej Barbary.

Wyścig do 4 grudnia

To nie wszystko. W zeszłym roku Rada Miasta wystąpiła do Stolicy Apostolskiej – za pośrednictwem arcybiskupa Wiktora Skworca – o przyznanie Knurowowi patronatu świętej Barbary. Sprawa jest w toku. Kiedy się zakończy? Krystyna Kostelecka, naczelnik Wydziału Urbanistyki, Architektury, Strategii Rozwoju Miasta Knurów, ma nadzieję, że pomnik stanie w mieście już 4 grudnia, czyli na Barbórkę. Zastrzega, że tworzenie takiej rzeźby to skomplikowany pod względem technologicznym proces, który musi trwać. Jeśli figura będzie gotowa i jeśli Watykan wyrazi zgodę – Knurów uroczyście przyjmie patronat świętej Barbary w najbliższą Barbórkę. Pomnik wykona profesor Krzysztof Nitsch. Jego projekt 8 stycznia wybrało konkursowe jury. Prof. Nitsch jest gliwiczaninem, wykładowcą Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. To on jest autorem ołtarza w sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Krakowie-Łagiewnikach. Radni starają się o to, żeby święta Barbara stała się patronką całego Knurowa, bo jest to miasto wyrosłe z górnictwa. Ludzie żyli tu i często nadal żyją z pracy w kopalniach „Knurów” i „Szczygłowice” – które dzisiaj są połączone. To dzięki nim niewielka wieś Knurów zmieniła się w 40-tysięczny ośrodek miejski. Święta Barbara, patronka górników, już wiele lat temu stała się – w naturalny i oddolny sposób, bez żadnego oficjalnego nadania – patronką tego miasta. Knurowianie są bardzo przywiązani zwłaszcza do jej wizerunku w cechowni kopalni „Knurów”. Jest tam przedstawiona na mozaice, na tle miejscowej kopalni. Ten wizerunek ma aż 110 lat. Jak to możliwe, że ta „Barbórka” przeżyła czasy komunizmu, gdy jej rzeźby i obrazy z innych kopalń bezwzględnie wyrzucano?

« 1 2 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy