GN 28/2018 Archiwum

ŚUM: Janina Ochojska doktorem honoris causa

- To chyba pierwszy honoris causa przyznany pacjentowi - mówiła prezes PAH od dzieciństwa zmagająca się z niepełnosprawnością.

- Zachorowałam na polio, gdy byłam malutkim dzieckiem. I właściwie lekarzom zawdzięczam to, że mogę chodzić, żyć aktywnie - przyznała nieco wcześniej.

- W swoim życiorysie mam próbę napisania doktoratu, z astronomii. Nigdy jednak tego doktoratu nie napisałam, bo zajęłam się pomocą humanitarną. I w ogóle tego nie żałuję - mówiła prezes Polskiej Akcji Humanitarnej.

Doktorem honoris causa Janina Ochojska-Okońska została po raz pierwszy. To, że ten tytuł nadał jej Śląski Uniwersytet Medyczny, ma dla niej szczególne znaczenie. - Pochodzę ze Śląska, mieszkałam tutaj w Katowicach, potem w Zabrzu i stąd pojechałam na studia do Torunia - mówiła.

Przyznała, że tytuł to także wyróżnienie dla organizacji, którą kieruje. PAH obecnie pomocą humanitarną obejmuje Syrię, Sudan Południowy, Somalię, Ukrainę, Irak oraz Polskę, gdzie działa Akcja Pajacyk.

J. Ochojska dziennikarzom mówiła również o swoim stosunku do sprawy uchodźców. - My, Polacy bardzo niewiele wiemy o kryzysie uchodźczym - stwierdziła. - Mówiąc o kryzysie w Europie, nie zdajemy sobie sprawy z tego, że ten kryzys nie dotyczy Europy, on dotyczy świata, krajów najuboższych, bo tam jest najwięcej uchodźców czy migrantów.

Dodała też, że Polacy mają bardzo małą wiedzę o innych kulturach, m.in. o kulturze islamu. Wyjaśniała, że jako prezes PAH nie chce wchodzić w żadne spory polityczne, ale pragnie - poprzez programy edukacyjne - zmieniać mentalność Polaków. - Jako największego sprzymierzeńca widzę Kościół - mówiła. - W tym tygodniu trwa tydzień modlitw za tych, którzy zginęli podczas przepraw do Europy, takie nabożeństwa w Polsce będą raptem w 13 miejscach - podkreśliła.

Janina Ochojska przyznała również, że największymi problemami, z jakimi zmaga się PAH, są bariery polityczne państw, na terenie których działa organizacja. Można znaleźć ją w miejscach, gdzie toczą się konflikty zbrojne, oraz tam, gdzie ludzi dotknęły katastrofy przyrodnicze. PAH prowadzi tam działania zwiększające dostęp do wody i godnych warunków sanitarnych, żywności, edukacji i bezpiecznego schronienia.

Tytuł doktora honoris causa uczelnia nadała po raz 60. - W naszej 70-letniej historii nigdy nie zdarzyło się tak, żeby tytuł doktora honoris causa otrzymała osoba niedziałająca w obszarze nauk medycznych czy biologii medycznej - przyznał prof. dr hab. n. med. Przemysław Jałowiecki, rektor Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.

- Rzeczywiście jest to pewne przełamanie stereotypów dotąd panujących, ale myślę, że trzy główne cele działania uniwersytetu są autentycznie zbieżne z tym, co robi pani Ochojska. Chodzi mi o ochronę zdrowia, o naukę i przede wszystkim o etykę, która jest chyba najważniejszą esencją człowieczeństwa - dodał prof. dr hab. n. med. Michał Tendera, promotor postępowania w sprawie nadania tytułu doktora honoris causa.

Janina Ochojska-Okońska, doktor honoris causa ŚUM, swój wykład inauguracyjny zatytułowała: „Wyzwania pomocy humanitarnej w związku z sytuacją migracyjną na świecie”.

 

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama