Nowy numer 4/2023 Archiwum

Duch nad katedrą

Sam szczyt katowickiej świątyni – czyli jej latarnia, chroniąca ją kopułka oraz potężny, złocisty krzyż – został odnowiony.

Ekipa remontowa pracowała 64 m nad ziemią. W połowie września tę ekipę odwiedzili abp Wiktor Skworc i towarzyszący mu gospodarz – ks. Łukasz Gaweł, proboszcz parafii katedralnej. Musieliby wspinać się po rusztowaniach jeszcze o 38 m wyżej, gdyby nie fakt, że komuniści ponad 60 lat temu wymogli obniżenie kopuły katedry... Dzięki remontowi w latarni pojawiły się szyby zespolone – po to, żeby w katedrze było cieplej. Pod kopułą zamontowano też witraże – zgodnie z tym, co już przed wojną zaplanowali projektanci. Nowe witraże są widoczne tylko z wnętrza świątyni. One też zostały zabezpieczone szybami zespolonymi.

– Kiedy podjęto prace na szczycie katedry, okazało się, że natychmiast trzeba zrobić coś jeszcze. Konieczne było wykonanie nowego pokrycia blacharskiego kopułki, która znajduje się nad latarnią – relacjonuje ks. Łukasz Gaweł. W trakcie tych prac został odnowiony i zamocowany na nowo potężny, złocisty krzyż na szczycie katedry. – Z dołu te elementy wydają się niewielkie. W rzeczywistości okna w latarni katedry mają aż 4,2 m wysokości! Tak samo jest z „aniołkami” u szczytu murów katedry. Wyglądają na małe, a w rzeczywistości są ode mnie tylko o głowę niższe – mówi proboszcz.

Na nowe witraże złożyły się między innymi dekanaty archidiecezji katowickiej. Prace związane z latarnią zakończą się jesienią. – W lunecie, czyli płaskiej przestrzeni pomiędzy latarnią a szczytem kopuły, pojawi się jeszcze delikatny zarys gołębicy, symbolu Ducha Świętego, oraz napis „In Spiritu Sancto” [W Duchu Świętym – przyp. PK]. To motto arcybiskupa, za którego czasów te prace zostały wykonane – mówi proboszcz katedry.

Co jest w dalszych planach? Nadal będzie trwało – do końca 2018 roku – odnawianie zewnętrznych murów katedry. A później w podziemiach świątyni ma powstać Śląski Panteon – rodzaj ścieżki edukacyjnej, na której zwiedzający ma poznać ważne dla Śląska postacie. Prawdopodobnie na tej ścieżce zostanie wykorzystana technologia multimedialna.

Pojawił się też pomysł, żeby zwiedzający mogli wyjechać windą z podziemi na dach katedry i zobaczyć panoramę Śląska. Widać stąd wszystkie okoliczne miasta i zakłady przemysłowe, ale też sporo zieleni, m.in. lasy murckowskie. W pogodne dni horyzont od południowej strony jest zamknięty błękitnym zarysem Beskidów.

Trwają również prace nad projektem tympanonu nad głównym wejściem do katedry. Jego wykonanie, jako tzw. Hołdu Ludu Śląskiego, przewidywał już projekt świątyni. W tympanonie mogłaby pojawić się płaskorzeźba Chrystusa, otoczonego śląską rodziną i świętymi, którzy pochodzą ze Śląska. – Chcielibyśmy zdążyć z Hołdem Ludu Śląskiego i ścieżką edukacyjną na stulecie archidiecezji katowickiej w 2025 roku – zapowiada ks. Łukasz Gaweł.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy