Nowy numer 44/2020 Archiwum

Jezus przyszedł po Jeziorze Rybnickim

Około 2,5 tys. osób zgromadziła X Msza na Wodzie w Rybniku. Większość stała na nabrzeżu, inni modlili się na kołyszących się wokół ołtarza żaglówkach, kajaku czy amfibii.

Jeden z uczestników przyjął nawet Komunię św., klęcząc na... desce windsurfingowej. Klęczał przed Jezusem prosto, o wiele bardziej poprawnie niż niejeden na twardym lądzie. Z Najświętszym Sakramentem podpłynął do niego łodzią jeden z szafarzy. Ołtarz chwiał się na falach Zalewu Rybnickiego, kołysany dość silnym wiatrem. Wokół niego widać było żaglówki, rowery wodne, kajak, a nawet amfibię, którą przyjechali na Mszę św. mieszkańcy Opolszczyzny. Obecni byli ludzie związani ze sportami wodnymi z południowej Polski i Czech. W homilii ks. Roman Chromy, dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Ogólnego katowickiej kurii, mówił o blaskach i bolączkach środowiska żeglarzy i wędkarzy, z którym też jest związany.

Dostępne jest 34% treści. Chcesz więcej? Odśwież stronę i czytaj nawet 10 tekstów za darmo.
Szczegóły znajdziesz TUTAJ.
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama