Nowy numer 41/2018 Archiwum

Tajemnica Jana

Figura patrona jest. Przydałyby się jeszcze jego relikwie. Trzeba coś z tym zrobić.

Nad wspólnotą parafialną z Przyszowic przez ponad 400 lat czuwał święty Mikołaj. Dedykowano mu tam aż dwa kościoły. Ten drugi, z 1764 roku, przeniesiony do Borowej Wsi, tamtejszej wspólnocie parafialnej służy do dziś. Podobny los spotkał też kościół Świętego Krzyża. W latach 50. ubiegłego stulecia katowicka kuria poleciła przekazać go bezpłatnie parafii w Istebnej. Tyle historia. W świątyni na próżno szukać świętego Mikołaja. Przynajmniej w głównym ołtarzu. Na pierwszym planie znajduje się duża figura św. Jana Nepomucena, czeskiego męczennika z XIV w. Patronem wspólnoty jest on od października 1938 r., kiedy to świątynię poświęcił bp Stanisław Adamski. Jednak dopiero teraz, po 80 latach, trafiają tu relikwie patrona. – Odkąd jestem tu proboszczem, często sobie myślałem: „Figura świętego jest. I to okazała. Ale przydałyby się jeszcze jego relikwie. Trzeba coś z tym zrobić” – mówi ks. Adam Niedziela.

Dostępne jest 41% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy