O Msze św. w ojczystym języku upomnieli się sami Włosi, którzy mieszkają tu już od kilku lat. Najpierw odnaleźli siebie nawzajem, tworząc grupy na Facebooku (np. Italiani a Katowice i Parliamo Italiano), zorganizowali wiele spotkań integracyjnych – jak na prawdziwych mieszkańców Italii przystało – przy dobrym jedzeniu i piłce nożnej. – W pewnym momencie zabrakło „głębi” w tych naszych spotkaniach. Nie chcemy się tylko bawić. I choć nie wszyscy z nas co tydzień chodzą do kościoła, zatęskniliśmy za Mszą w języku ojczystym i za „czymś duchowym” – opowiada Marco Antonini, twórca grupy Italiani a Katowice, mieszkający w Chorzowie, a pochodzący z Civita Castellana w prowincji Viterbo.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








