Nowy numer 09/2024 Archiwum

Bezdomność to nie wybór

W noclegowni mogą się trochę „podreperować” i stanąć na nogi. Przynajmniej tyle. Potem gdzieś się „ulatniają”. Zwykle ruszają w dalszą wędrówkę... w poszukiwaniu upragnionego domu.

Bezdomnych szuka przez cały rok. Jest tzw. street-workerem. Do ich „kryjówek” udaje się czasem w towarzystwie innych. Już od 9 lat. Spotyka ich przede wszystkim w kanałach ciepłowniczych, pustostanach lub leśnych szałasach. Czasem w jakichś namiotach czy też altankach działkowych. Zwłaszcza zimą. Bezdomni zatrzymują się tam zwykle na jakiś czas. Potem wyruszają dalej. – Ich miejsce pobytu ustalamy sami albo wskazują nam je mieszkańcy. Współpracujemy też z policją i strażą miejską – mówi Krzysztof Podlas, prezes katowickiego Koła Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta.

Dostępne jest 14% treści. Chcesz więcej? Zaloguj się i rozpocznij subskrypcję.
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zapisane na później

Pobieranie listy