Nowy numer 37/2021 Archiwum

Odeszli w 2016 roku

Jeden ksiądz i dwóch świeckich reprezentują na tych łamach rzeszę zmarłych w tym roku Ślązaków.

Po wojnie obronił doktorat na Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie. Jako historyk podważał słynną legendę o obrazie Matki Bożej z Kodnia, rozsławioną przez Zofię Kossak w książce „Błogosławiona wina”. Był zdania, że polski magnat Mikołaj Sapieha nie wykradł tego obrazu papieżowi. Napisał też wspomnienia o swoich dramatycznych losach w czasie wojny.

Maciej Szymon Cieśla, grafik; żył 27 lat

Stał się symbolem Światowych Dni Młodzieży. Pomimo że sam „największą imprezę tego roku” oglądał z nieco innej perspektywy… Maciej Cieśla, 27-letni grafik ŚDM, zmarł 2 lipca, 4 dni po swoich urodzinach. 200 dni walczył z chorobą nowotworową. Choć wielu kojarzy go z Krakowem, pochodził z Katowic. To tu mieszkają jego rodzice i starszy brat Michał. Maciej stworzył wizualizacje świętych na ulicach Krakowa oraz zaprojektował ornaty papieża i kapłanów, ale świat zapamiętał go dzięki papieżowi Franciszkowi. To jemu poświęcił on swoje pierwsze wystąpienie z okna na Franciszkańskiej. Maciek młodym pozostawił nadal aktualne przesłanie. „Jedni marzą o karierze i sławie, awansie, nowej pracy, wielkim majątku czy nawet o tym, by największa impreza tego roku w Krakowie (ŚDM) okazała się sukcesem... Ja od 150 dni marzę o jednym... Chciałbym po prostu żyć (…). Każdy dzień jest piękny, jednak nie zawsze w natłoku obowiązków dostrzegamy, jak bardzo jesteśmy szczęśliwi. Czasem trzeba po prostu dostać obuchem w łeb, by to dostrzec. Życzę wam, byście byli w stanie to dostrzec bez potrzeby takich doświadczeń” – to jego fragmenty.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama