Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Jo był ukradziony

18-letni wtedy Hubert Raszczyk z Rybnika- -Niewiadomia harował w prymitywnej kopalni w Kazachstanie. Jego rówieśnik Ignacy Serwotka z Wodzisławia rozładowywał w Donbasie wagony zmrożonego węgla. Opowiedzieli o tym.

Ich świadectwa znajdziesz w wydanej właśnie książce „Jo był ukradziony”. Jej podtytuł brzmi: „Tragedia Górnośląska. Ziemia Rybnicka”. Do ostatnich żyjących ofiar wywózki Ślązaków na Wschód z 1945 roku dotarli zapaleńcy z działającego w Rydułtowach Stowarzyszenia „Moje Miasto”.

Pszowik ratuje w Kazachstanie

Pan Hubert został wywieziony do Kazachstanu nie jako cywil, lecz jako jeniec wojenny – ponieważ w ostatnich tygodniach wojny Niemcy zdążyli wcielić go do Wehrmachtu. Trafił na krótkie szkolenie do Kokoszyc, dzisiejszej dzielnicy Wodzisławia. Za celne strzelanie dostał tam przepustkę do domu. Inny rekrut, Stefan Dziwisz z Pszowa, powiedział mu, że ma po drodze wstąpić do jego rodziców i pożyczyć sobie jego rower. Wtedy serdecznie się ze Stefanem zaprzyjaźnili.

Później, już w Kazachstanie, dzięki pomocy tego przyjaciela Hubert przeżył.

Tymczasem tuż po szkoleniu, w marcu 1945 r., trafił na front przy dawnej czeskiej granicy. Długo nie powalczył. Dowódca kazał mu zanieść amunicję do wysuniętego niemieckiego schronu. Hubert ruszył więc, przeskakując w drodze z jednego leja po bombie do drugiego. W pobliżu coś jednak wybuchło i chłopak stracił przytomność.

Ocknął się po kilku godzinach. Gdy w końcu dotarł z amunicją do schronu, zastał tam, ku swojemu zdumieniu, zamiast trzech Niemców, trzech... Sowietów. Widać zajęli ten teren, gdy chłopak leżał nieprzytomny. Równie jak Hubert byli zdziwieni i przestraszeni. Choć Ślązak miał ich na muszce – poddał się.

« 1 2 3 »
oceń artykuł

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama