Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Kopalnie do likwidacji: jakie i kiedy?

Plan naprawy górnictwa przynosi powoli owoce. Zakłada też sporo wyrzeczeń. W ciągu kilku lat zlikwidowanych zostanie aż osiem kopalń. W kolejce czeka KWK Krupiński.

Planem i harmonogramem likwidacji zajmuje się Spółka Restrukturyzacji Kopalń (SRK). Potrzebna jest jednak akceptacja Agencji Rozwoju Przemysłu i Ministra Energii. Działania spółki mają charakter techniczny i dotyczą wyłącznie tych kopalń, które zostały przekazane spółce.

Otrzymane dotacje są przeznaczane na konkretne działania likwidacyjne i osłonowe. Jak wygląda to w praktyce?

Dotacje na działania i zadania likwidacyjne, szkody górnicze oraz dopłaty do strat produkcyjnych w okresie od 1 stycznia 2015 do 31 października 2016 roku to suma w wysokości 661 mln złotych. Na jednorazowe odprawy pieniężne, urlopy górnicze, w tym dla pracowników zakładu przeróbki mechanicznej węgla, przeznaczono 350 mln złotych. Ale to nie wszystko. Spółka prowadzi także tzw. działania polikwidacyjne, np. związane ze stałym odwadnianiem kopalń już zlikwidowanych. Tylko w tym roku na ten cel przeznaczono 180 mln złotych.

W tym samym okresie SRK przejęła 9539 pracowników, zatrudnionych wcześniej w przekazanych jej kopalniach. Z tej grupy zwolnionych zostało 1609 osób. Otrzymały one jednorazową odprawę. Jednocześnie z urlopów górniczych i urlopów dla pracowników zakładu przeróbki mechanicznej węgla skorzystało 3625 osób. W sumie na świadczenia odeszło 5234 pracowników.

W najbliższych latach planowana jest likwidacja 8 oddziałów SRK. Prezentujemy w porządku chronologicznym terminy zaplanowanych likwidacji poszczególnych jednostek spółki:

  1. KWK "Kazimierz Juliusz" – 31.12.2016,
  2. KWK "Rozbark V" – 30.06.2017,
  3. KWK "Anna" – 31.12.2018,
  4. KWK "Mysłowice" – 31.12.2019,
  5. KWK " Boże Dary" – 31.12.2019,
  6. KWK "Brzeszcze Wschód" – 31.12.2019,
  7. KWK "Centrum" – 31.12.2020,
  8. KWK "Jas-Mos" – 31.12.2021.

W czwartek 1 grudnia zdecydowano o przekazaniu do Spółki Restrukturyzacji Kopalń KWK Krupiński. To oznacza, że w przyszłości kopalnia ta zostania zlikwidowana. Specjalny zespół powołany przez ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego ustalił, że w minionych 10 latach przyniosła ona 971 mln zł strat. Zarząd JSW zapewnia jednak, że żaden z 2200 pracowników kopalni nie straci pracy. Górnicy mają być przeniesieni do innych kopalń należących do spółki lub skorzystać z osłon socjalnych.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

  • MarianNowak
    03.12.2016 15:46
    Kś. R. Skitek jest w błędzie i mija się z prawdą, ponieważ plan naprawy górnictwa nie przynosi oczekiwanych owocow, które obiecywał PIS i pani( obecna premier) Szydło w kampanii wyborczej informując wyborców w tym górników, że wszystko jest możliwe (co było niemożliwe za rządów PO) i że kopalnie nie będą likwidowane lecz restrukturyzowane i rozwijane. Okazało się, że nie wszystko jest możliwe - bietnice PIS były fikcyjne i górnicy straca pracę.
    doceń 7
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama