GN 32/2018 Archiwum

Ja tu tylko sprzątam

My: Maria i Artur Mrowcowie przenosimy naszą własność, wszystkie dobra, nieruchomości, firmę, samochody, konta bankowe, pracę i... długi na Boga.

Mieszkają w Radzionkowie. Małżeństwem są od 17 lat, od 8 – w Domowym Kościele. Mają czwórkę dzieci i firmę. Mówią o tym, jak nawraca się portfel, i czy Pan Bóg zna się na ekonomii. – Od zawsze mamy własną firmę, borykamy się więc z różnymi problemami. Raz praca jest, raz jej nie ma. Mało wiedzieliśmy, co Bóg mówi w Biblii na temat pracy, gospodarowania pieniędzmi, dzielenia się nimi z innymi, planowania, oszczędzania, uczciwości. Trudno samemu znaleźć fragmenty, które wprost dotykają tych tematów. A okazuje się, że jest ich całkiem sporo – podobno ponad 2 tysiące. To o wiele więcej niż tych mówiących o modlitwie czy wierze – przyznaje Maria. – Biblia to najlepszy podręcznik ekonomii – dodaje jej mąż Artur. Doprawdy? Oddaję im głos.

Boże, mamy problem

Maria: – Sytuacja finansowa w naszej firmie zaczęła się psuć jakieś 2 lata temu, kiedy firma, dla której wykonywaliśmy zlecenia, przestała nam regularnie płacić. Kwoty z niezapłaconych faktur rosły w szybkim tempie, ale i nasze kredyty zaczęły się powiększać. Nie jest Bożym planem, żebyśmy zaciągali kredyty i stali się niewolnikami innych, ale zaciąganie ich stało się jedynym ratunkiem, żeby spiąć domowy budżet, zapłacić podatki, rachunki i wynagrodzenia pracownikom.

Obawialiśmy się, że zrywając umowę z nieuczciwym kontrahentem, będziemy musieli zwolnić wszystkich pracowników i jednocześnie pożegnać się na zawsze z naszymi pieniędzmi. Staliśmy pod murem, nie wiedząc, co zrobić, i od czego zacząć. Małżonkowie pojechali na tygodniowe rekolekcje „Bóg, praca i pieniądze” prowadzone przez liderów Crown Annę i Michała Malińskich z Chorzowa. Potem przeszli 10-tygodniowy kurs Bożej ekonomii. To dało im nową wiedzę i możliwości.

Maria: – Pan Bóg działa przez ludzi. Wiemy, że to On postawił na naszej drodze osoby, które swoją dobrą i kompetentną radą skierowały nas do osób, które pomogły doprowadzić do podpisania ugody z dłużnikiem gwarantującej spłatę całego długu wraz z odsetkami.

Artur: – Pojechałem z moim mediatorem do dłużnika. Wstępna rozmowa, ustalenia, potem spotkanie u prawnika i. .. dogadaliśmy się! Pozostało tylko podpisanie ugody. W międzyczasie pojechaliśmy na 15-dniowe rekolekcje II stopnia Oazy Rodzin. W tym czasie do dłużnika nie odezwałem się ani razu. Całkowicie zostawiłem ten temat. My oddawaliśmy to Panu Bogu, a oni mieli czas, żeby się zastanowić nad warunkami ugody. Trzy dni przed końcem rekolekcji odebrałem telefon: „Przyjedź, podpiszemy ugodę”. Kamień z serca. Dzięki tej ugodzie już od kilku miesięcy wpływają regularne spłaty długu, co pozwala nam w spokoju i na bieżąco regulować nasze płatności i spłacać kredyty. Sami nie dokonalibyśmy tego nigdy. Nie można też zapomnieć o mocy modlitwy wspólnotowej. Przez cały czas wspólnota modliła się za nas. Pozytywne zakończenie w namacalny sposób pozwoliło nam doświadczyć, jak Bóg troszczy się o nas.

Podpis zarządcy

Maria: – Kurs finansowy Crown polega na codziennym rozważaniu fragmentów słowa Bożego mówiących o finansach, czyli sprawach, które codziennie nas dotyczą, i w których podejmujemy decyzje. Odkryliśmy wtedy najważniejszą prawdę, z której nie do końca zdawaliśmy sobie sprawę. Wszystko, co posiadamy... nie jest nasze. Jest własnością Pana Boga. On nam błogosławi i daje nam wszystko, czego potrzebujemy. Daje nawet więcej, bo nas kocha. Oczekuje jednak współpracy, chce, byśmy odkrywali Jego plany względem nas i zaufali Mu oraz wiernie i uczciwie zarządzali Jego majątkiem. Daje nam zdolności i ręce do pracy. Współpraca polega na tym, że pracujemy naszymi rękami zupełnie tak, jakby wszystko zależało od nas. Jednoczenie dobrze wiemy, że wszystko zależy od Niego i jest Jego darem. Zawsze na samym początku kursu następuje spisanie „Aktu przeniesienia praw własności”... na Boga. „My: Maria i Artur Mrowcowie przenosimy na Boga własność następujących rzeczy...”. Na dokumencie jest dużo miejsca do wypisania majątku i okazuje się, że mamy tego całkiem sporo: dom, samochody, sprzęt firmowy, sprzęty domowe, konta bankowe, pracę. To namacalny dowód na to, jak Bóg hojnie nas obdarował. Na końcu podpisujemy się już nie jako właściciele, ale zarządcy. To dobry i czytelny symbol oddania.

Artur: – Boskie są również pieniądze, które zarobiliśmy, a których nie potrafimy odzyskać. Boskie są też nasze długi. I to też oddaliśmy.

Maria: – My często w modlitwie mówimy: „Panie Boże, oddaję Ci wszystko”, choć często są to tylko słowa. Niewiele znaczą. Potrzeba nam zmiany myślenia z naszego na Boże. A Boża ekonomia jest taka, że najpierw musisz dać, żeby potem więcej zyskać. Panu Bogu trzeba zaufać. Boimy się, że jak Mu coś oddamy, to stracimy to na zawsze. A przecież to i tak nie jest nasze, jesteśmy tylko zarządcami Jego własności. Bóg zawsze się o nas zatroszczy. Prosi jedynie: „Bądźcie Mi wierni. Zarządzajcie dobrze tym, co wam daję. Troszczcie się najpierw o relację ze Mną”.

« 1 2 »
oceń artykuł

Zobacz także

  • paulus
    05.12.2016 21:54
    Szczesc Boze.
    doceń 0
  • Anna Panna
    06.12.2016 00:21
    Cały artykuł powstał po to, aby przemycić w nim kluczowe słowo: DZIESIĘCINA. Radykalnym wspólnotowcom proponuję SECINĘ. Trzeba mieć ODWAGĘ pójść na całość! A ja chętnie podpiszę akt przeniesienia swoich DŁUGÓW na jakąś WSPÓLNOTĘ. Moje długi nie są duże, ale mogę je szybko powiększyć.
    doceń 1
  • Gość
    06.12.2016 11:36
    Bohaterom kursu życzę wytrwałości, bo z własnego doświadczenia wiem, że wskazówki z kursu Crown są bardzo skuteczne w praktyce. A co do drwin z dziesięciny to kiedyś usłyszałam, że nawrócenie portfela to jeden z ostatnich etapów zmiany postawy życiowej ;).
  • Gość
    06.12.2016 14:03
    anna panna- oj, kobieto, pomodlę się za ciebie
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama