Nowy numer 43/2020 Archiwum

Pszczyński biskup Papuasów

Często przez 10–12 dni maszeruje przez porośnięte buszem, dzikie góry od jednej wioski Papuasów do drugiej. Teraz ks. Dariusz Kałuża rodem spod Pszczyny został biskupem diecezji Goroka w Papui-Nowej Gwinei.

Nowy biskup urodził się w 1967 r. w Pszczynie. Pierwsze 15 lat życia spędził w niedalekiej Studzionce. Był tam ministrantem. W roku 1974 lub 1975 Studzionkę odwiedził ks. Kazimierz Niezgoda, misjonarz werbista. Wpadł w sandałach, w białej sutannie, z rozwianymi włosami. Jego spontaniczny sposób życia zaszokował ministrantów, przyzwyczajonych do statecznego proboszcza, który wszystko miał w życiu ułożone „w kancik” i u którego w zakrystii panował śląski „ordnung”. Misjonarz pokazał ministrantom slajdy z Nowej Gwinei. Wtedy mały Darek zachwycił się pracą misjonarza po raz pierwszy. Następnym razem księdza Kazika Niezgodę Darek spotkał już w Papui, w... sklepie. – I w tym sklepie się dogadaliśmy, że znamy się ze Studzionki... On ma już 83 lata i nadal pracuje – mówi biskup Dariusz.

Przez most ze sznurków

Kiedy Darek miał 15 lat, Kałużowie przeprowadzili się ze Studzionki do Żor, a później jeszcze do Mizerowa w gminie Suszec, w parafii Brzeźce.

Dostępne jest 10% treści. Chcesz więcej? Odśwież stronę i czytaj nawet 10 tekstów za darmo.
Szczegóły znajdziesz TUTAJ.
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama