Nowy numer 24/2018 Archiwum

Lista ratunkowa

– Wczoraj dwa razy życzono nam, żeby zgwałcono nasze partnerki. Czasem ktoś mi życzy, żeby moje dzieci urodziły się chore. Agata, koleżanka z Jastrzębia, poradziła mi, żeby tym ludziom błogosławić. Po cichu, w myślach. I tak robię.

Marek Grygierek, dołowy górnik z jastrzębskiej „Zofiówki”, to jeden z kilkudziesięciu Ślązaków, którzy zaangażowali się w zbieranie podpisów pod obywatelskim projektem ustawy zakazującej aborcji.

Ci ludzie często biorą urlopy, jeśli już pracują; wielu z nich jeszcze się uczy. Codziennie w centrum innego śląskiego miasta ustawiają stoliczek z listami do podpisania. Za swoimi plecami rozwijają pojedynczy baner, który pokazuje, czym naprawdę jest aborcja.

Wielu przechodniów składa swój podpis pod projektem zakazu aborcji. Są jednak i tacy, którzy reagują straszną wściekłością, jakby sam widok tego stoliczka dotknął w ich sercach jakiejś niezabliźnionej rany. Jakby poruszył zakazany temat, nad którym w ich życiu miała panować wieczna, grobowa cisza.

Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama