Nowy numer 48/2020 Archiwum

Zakonnica zaprasza na wesele

– Jak umierała, powiedziała siostrze przełożonej, żeby upiekła kołocz, dała kawę i poczęstowała wszystkich, którzy przyjdą, bo będzie wesele. Teraz robimy powtórkę, bo jest 80. rocznica jej śmierci – mówi siostra Paulina.

Pani już jest w ciąży

Kazimierz Darowski z opowiadań matki wie też o wielu innych cudownych zdarzeniach związanych z Dulcissimą. – Mieszkał tu taki pan Kubica, kierownik polskiej szkoły. Kubicowie byli małżeństwem bezdzietnym. Pani Kubicowa rozpaczała, że inne kobiety wożą dzieci w wózkach, a ona im po prostu zazdrości. Chodziła po sąsiedzku pod płot klasztoru, do którego podchodziła też Dulcissima, i tak sobie pogadywały. I pewnego razu mówi, że tak tęskni za potomstwem, i że chciałaby, żeby Pan Bóg jej dał dziecko. Na to Dulcissima: „Pani Kubica, pani już jest w ciąży”. To znam z opowiadań matki, ale ona do swoich relacji nic nie dodawała ani nie ujmowała, bo była szczera, prawdomówna i konkretna. A u Kubiców urodził się chłopak, Janek – mówi.

Dulcissima zmarła w Brzeziu 18 maja 1936 roku. Dziwna rzecz, ale jej twarz, przez ostatnie lata spuchnięta od choroby, w trumnie znów stała się piękna. Widać to na jednym ze starych zdjęć. Wydawała się wręcz twarzą uśmiechniętego dziecka, którym siostra, wierna swojej przewodniczce, Małej Teresie, zawsze starała się być. – Początkowo pokój, w którym położono jej ciało, został przystrojony na czarno. Ale kiedy przyszedł ksiądz proboszcz Feliks Borzucki, powiedział: „Co wyście zrobiły, tu umarła święta!”. I kazał wystrój pokoju zmienić na biało – relacjonuje siostra Paulina ze zgromadzenia Sióstr Maryi Niepokalanej.

Pogrzeb Dulcissimy był ogromny. – To była manifestacja, jakiej w Brzeziu nie było i nie będzie – mówi Kazimierz Darowski. – Byłem wtedy uczniem: na pogrzebie była też cała szkoła oprócz ławek – wspomina.

– Ksiądz proboszcz powiedział, żeby nikt się nie odważył ubrać na czarno. Ja też byłam więc na tym pogrzebie ubrana na biało – dodaje pani doktor Helena Burek.

« 1 2 3 4 5 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama