Mysłowicki alpinista, który zdobywa góry z rozrusznikiem serca, pokonał kolejny szczyt. Tym razem udało mu się zdobyć piątą górę z Korony Ziemi – Mount Vinson 4897 m n.p.m. na Antarktydzie.
Wyprawa na ten szczyt zakończyła się dla mysłowiczanina pełnym sukcesem. Piotr Głowacki, pseudonim „Faraon” (jest z wielkiego rodu Głowackich, tych od Bolesława Prusa), zdobył go z grupą międzynarodowych alpinistów 30 grudnia.
Byli w tej grupie również Polacy: Arkadiusz Babij, Szczepan Brzeski, Sławomir Krok, Paweł Prasula, Łukasz Stebelski i jedna kobieta – Monika Witkowska, która tym wejściem zakończyła swoje zdobywanie Korony Ziemi. Piotrowi zostało jeszcze pięć szczytów.
Na szczyt z Polakami wychodzili też Amerykanie, Brytyjczycy, Kanadyjczycy. Piotr Głowacki z Mysłowic jest inżynierem, pasjonatem alpinistyki, uczestnikiem wielu wypraw na najwyższe szczyty świata.
Miłośnik wspinaczki, żeglowania i fotografowania realizuje swoje marzenia, mimo że od kilkunastu lat ma wszczepiony rozrusznik serca. Głowacki pracuje, żegluje, wspina się, ale także jeździ na motocyklu i podróżuje po świecie.
Stworzył i realizuje projekt „Korona Ziemi z Rozrusznikiem”, w ramach którego zdobywa najwyższe szczyty poszczególnych kontynentów. Projekt ma na celu zbudowanie programu aktywizacji pacjentów po wszczepieniu rozrusznika serca.
Dla Piotra Głowackiego wyprawa na przełomie grudnia 2015 r. i stycznia 2016 r. to piąta z kolei. W Koronie Ziemi jest 9 szczytów, więc mysłowiczanin ma do zdobycia jeszcze cztery. Śląski alpinista ma 53 lata, jest magistrem inżynierem mechanikiem, absolwentem AGH w Krakowie; pracuje w swojej firmie.
Jest społecznikiem, wiceprezesem Klubu Wysokogórskiego w Katowicach, którego celem jest m.in. prowadzenie i rozwijanie działalności alpinistycznej. Działa także w radzie fundacji.
Piotr jest pierwszą osobą wchodzącą na wierzchołki najwyższych gór świata, będąc pacjentem po wszczepieniu rozrusznika serca.
Alpinista zdobył już McKinley (Ameryka Północna), Kilimanjaro (Afryka), Elbrus (Kaukaz) oraz w minionym roku Mont Blanc (Europa).
Chce powtórzyć nieudaną próbę na Aconcaquę (Ameryka Południowa).
Wyprawa na Mount Vinson przypadła na okres świąteczny; powrót planowany jest na koniec stycznia 2016 r. Były to pierwsze święta Piotra poza domem.