Mówił o nich w homilii 30 października, w dniu 60. rocznicy poświęcenia najważniejszej świątyni archidiecezji katowickiej. Podkreślił, że katedra Chrystusa Króla musi stać się szczególnym miejscem czynienia miłosierdzia. – Z całą pewnością musi się nawet stać szpitalem polowym, w którym poranieni przez złego ducha i jego ludzi będą odnajdywać pokój, uzdrowienie i radość chrześcijańskiej wiary. Pokój i nadzieję. To wezwanie do celebrowania i głoszenia jest zadaniem dla nas wszystkich, pokolenia nowej ewangelizacji. Nie jesteśmy przecież syndykami masy upadłościowej ani kustoszami czcigodnych murów pełnych dzieł sztuki.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








