Nowy numer 24/2021 Archiwum

Rok po katastrofie

Bliscy górników, którzy zginęli po wybuchu metanu w kopalni „Mysłowice-Wesoła”, płakali, zapalając znicze pod nową tablicą ku ich pamięci.

Wśród nich były także kilkuletnie dzieci, które przyszły na uroczystość z samymi tylko matkami albo dziadkami. Rodziny te zebrały się 14 października przed wejściem na kopalnię. Zjawili się też koledzy z pracy ofiar katastrofy sprzed roku, były władze kopalni i Katowickiego Holdingu Węglowego. Proboszcz z Wesołej, ks. Krzysztof Smołka, poświęcił tablicę ku czci górników, którzy tutaj zginęli. Do tamtej katastrofy doszło 6 października 2014 roku.

665 metrów pod ziemią zapalił się metan. Jeden z górników zginął od razu (jego ciało znaleziono później). Kolejnych czterech, ciężko poparzonych, zmarło w ciągu następnych tygodni. Przed poświęceniem tablicy ludzie, którzy przyszli upamiętnić ofiary, spotkali się na Mszy św. w kościele Matki Bożej Fatimskiej w Mysłowicach-Wesołej. Modlili się o zbawienie dla zmarłych w wyniku katastrofy oraz o zdrowie i łaski dla tych, którzy zostali ranni. Aż 15 górników odniosło tam bowiem ciężkie obrażenia, a 10 kolejnych – lżejsze. Mszy św. przewodniczył bielsko-żywiecki biskup pomocniczy Piotr Greger, który pochodzi właśnie z Wesołej. – My nie jesteśmy stąd. Trzeba żyć ze świadomością, że nie jesteśmy z tego świata – mówił, przypominając, że kiedyś wrócimy do Tego, który nas stworzył. Homilię poświęcił Komunii św. – To chleb, który zstąpił z nieba. Pokarm w tym świecie, ale nie z tego świata – mówił. – Jezus powiedział: kto spożywa moje ciało i pije moją krew, ma życie wieczne. To jest czas teraźniejszy! – mówił z naciskiem. Stwierdził też: – Dla naszych braci górników, którzy ponieśli śmierć w tym wypadku przed rokiem, czy kiedykolwiek indziej na miejscu pracy – czas, a jednocześnie szansa jednoczenia się z Jezusem w Komunii św., zakończył się. Oni już takiej możliwości nie mają. Ale my taką szansę mamy i od nas zależy, na ile z niej skorzystamy – powiedział.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama