Nowy numer 26/2022 Archiwum

Światowa czołówka

Gwardziści szwajcarscy salutują biskupom Adamowi i Markowi. To znak, że coś się zmieniło od ich ostatniej wizyty na Watykanie.

– Byli bardzo solidarni, czułem, że tworzymy jedno ciało – przyznaje. – Dla mnie ważne było też spotkanie z papieżem, który mnie wybrał, podpisał moją nominację. Mówił do nas o świadectwie, jakie mamy dać jako uczniowie Jezusa, o tym, że musimy być gotowi oddać życie za owce. Tłumaczył, że chodzi o to, żeby być blisko, poświęcić czas na poszukiwanie tych, co odeszli, wejść im w drogę. To myślenie jest mi bardzo bliskie.

Spotkanie z Franciszkiem wspomina też bp Wodarczyk. – Ojciec święty przyjął nas w swoim stylu: serdecznie, z lekkim opóźnieniem.

Biskupi mieli też okazję osobiście przywitać się z papieżem. – Każdy miał te 10, 15 sekund. Tych, którzy rozmawiali 20 czy 25 sekund, nazwaliśmy gadułami – uśmiecha się biskup Adam.

Dziesięciodniowe spotkanie w Rzymie odbywało się pod hasłem: „Pielgrzymka nowych biskupów do grobu św. św. Piotra i Pawła. Dni refleksji i modlitwy”. Na wspólnej modlitwie i konferencjach spotkali się nowi biskupi świata (poza krajami misyjnymi) ustanowieni w ostatnim roku. Celem takiego spotkania było powierzenie biskupstwa wstawiennictwu świętych Piotra i Pawła. Jak zgodnie podkreślają nasi hierarchowie, były to dni intensywnej modlitwy i formacji. Nowo wyświęceni biskupi wysłuchali konferencji przygotowanych przez kardynałów dotyczących teologicznej wizji biskupa, jego pracy w diecezji, posługi pastoralnej, relacji z kapłanami, ze świeckimi, z rodzinami. Mowa była także o sferze emocjonalnej kapłanów, dialogu ekumenicznym, międzyreligijnym, ewangelizacji ze światem medialnym. Biskupi mieli czas na rozmowy z prowadzącymi wykład i na spotkania w grupach.

Wśród 124-osobowej grupy biskupów było 13 Polaków. Dziewięciu posługuje w kraju, czterech – za granicą (dwóch w Brazylii – wśród nich jest pochodzący z naszej diecezji bp Jan Kot, jeden w Brooklynie oraz jeden w Kanadzie).

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama