Nowy numer 48/2020 Archiwum

Daj się zewangelizować w marszu

Nietypowa pielgrzymka dla młodych rusza z archidiecezji katowickiej 24 sierpnia. Jej celem jest nie sanktuarium maryjne, lecz... Jezus Miłosierny w Krakowie- -Łagiewnikach.

Zaproszeni są wszyscy, którzy chcą przygotować się do Światowych Dni Młodzieży, zaplanowanych w Krakowie już za rok. Start – z jednego z najpiękniejszych zakątków archidiecezji katowickiej, położonego wśród rozległych pól ziemi pszczyńskiej – spod drewnianego kościółka św. Klemensa w Miedźnej.

Będzie siostra Faustyny

Stąd w poniedziałek 24 sierpnia młodzi ruszą do Krakowa, chłonąc po drodze krajobrazy Małopolski i odwiedzając obóz w Oświęcimiu, Wadowice i Kalwarię Zebrzydowską. W czwartek 27 sierpnia wejdą do sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach. Zakończenie – w piątek 28 sierpnia. – To pielgrzymka nietypowa, bo zazwyczaj wszyscy idą do sanktuariów maryjnych. A tu Jezus Miłosierny jest w centrum – mówi ks. Sylwester Suchoń, proboszcz w Ćwiklicach na ziemi pszczyńskiej.

– Matka Boża też jednak jest na naszej drodze, w sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej. A w Wadowicach i Kalwarii będą również akcenty związane z pomysłodawcą Światowych Dni Młodzieży, Janem Pawłem II – zapowiada. Z młodymi pójdzie m.in. jedna z sióstr z Łagiewnik – ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia, do którego należała siostra Faustyna Kowalska. Codziennie będzie wygłaszać na trasie konferencje, związane z hasłem pielgrzymki: „Błogosławieni miłosierni!”. Po konferencjach młodzi będą dzielić się tym, co myślą na ten temat, w mniejszych grupach.

Przyjmiesz Go jako Pana?

Przewodnikiem dla maszerującej młodzieży ma być wikary z Ćwiklic, ks. Marek Wójcicki, wspierany przez diakona Piotra Dąbrowskiego z Woli pod Pszczyną. W planach jest dużo modlitwy, śmiechu, zabaw integracyjnych – tych ostatnich zwłaszcza wieczorami, kiedy będzie można odpocząć po marszu. Jeśli warunki na to pozwolą, będzie też można rozpalić ognisko. To będzie pielgrzymka ewangelizacyjna. – Chcielibyśmy, żeby jej uczestnicy osobiście spotkali Jezusa i przyjęli Go jako swojego Pana i Zbawiciela – mówi ks. Sylwester Suchoń.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama