Nowy numer 43/2020 Archiwum

Z krzyżem na ulicy

Archidiecezja katowicka. Przez prawie wszystkie śląskie miejscowości w piątek 27 marca przeszli ludzie w nabożeństwach Drogi Krzyżowej.

To nabożeństwo odprawiane na ulicach, pośród robiących zakupy ludzi, w ciągu ostatnich 20 lat stało się na Śląsku powszechne. Jeśli Droga Krzyżowa jest wytyczona w ścisłych centrach miast, idąc nią, można poczuć się jak na Via Dolorosa w Jerozolimie. Tam też pielgrzymi medytują tajemnicę męki Pana, podczas gdy miasto żyje swoim rytmem i nie zawsze poświęca jakąkolwiek uwagę skupionym na modlitwie ludziom. Katowiczanie wyruszyli w swoją Drogę Krzyżową po zmroku, rozpoczynając ją pod pomnikiem przy kopalni „Wujek”.

Stąd kilka tysięcy osób przeszło za wielkim krzyżem do katedry Chrystusa Króla. – Przed nami pokolenia chodziły tymi samymi drogami, za Jezusem Chrystusem, Drogą Krzyżową – przypomniał uczestniczący w nabożeństwie arcybiskup katowicki Wiktor Skworc. – Dziś my także chcemy zawierzyć Temu, który idzie z nami, zwłaszcza wtedy, gdy droga naszego życia staje się drogą krzyżową. Chrystus nas nie zwodzi! Zmartwychwstały Chrystus otwiera przed nami perspektywy życia w wieczności, tłumaczy nam sens naszego życia na ziemi – powiedział.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama