Nowy numer 43/2020 Archiwum

Bóg się nie gorszy

– Czymś naturalnym jest, że lektor powinien sam najpierw żyć słowem Boga, na nim – w posłuszeństwie wiary – budować swoje życie – mówił alumnom śląskiego seminarium abp Wiktor Skworc.

Posługę lektoratu z rąk metropolity katowickiego przyjęło 15 kleryków III roku. – Już za chwilę zostaniecie lektorami – heroldami zwiastującymi ludziom naszych czasów słowo Boga. Kościół zleci wam posługę proklamacji tego słowa, które służy pojednaniu, wzywa do nawrócenia, napełnia radością i pokojem, bo jest to słowo życia – tłumaczył im w homilii. Wyjaśniał także, że głoszone przez nich słowa powinny być programem ich życia. Abp Skworc prosił, by zanim przeczytają publicznie słowo Boże, znaleźli czas na jego kontemplację.

Nawiązując do Ewangelii opisującej powołanie celnika Mateusza, przypomniał obecnym w seminaryjnej kaplicy, że Bóg nie zabiera człowiekowi wolności, nie zastrasza, nie przymusza i nie patrzy na jego upadki. – Bóg nie gorszy się grzesznikami. Bóg nie gorszy się nami. Bóg w Jezusie przychodzi nas powołać, wydobyć z otchłani grzechu. Uniża się tak bardzo, że siada z nami do stołu, to znaczy wchodzi w najgłębszą relację, w komunię miłości miłosiernej – przekonywał. Na koniec homilii metropolita raz jeszcze zwrócił się do kleryków: – Pragnijcie więc duchowego napoju i łaknijcie pokarmu, którym jest słowo Pana. Dzięki niemu, w jego świetle i mocy, będzie się umacniać wasze powołanie, samo zaś słowo Boże stawać się będzie dla was jedynym kryterium osądu i oceny ludzi, wydarzeń, rzeczy i problemów.

Lektor może w czasie Mszy św. odczytywać z Pisma Świętego czytania (poza Ewangelią). Może także (przy braku diakona lub kantora) zapowiadać wezwania modlitwy powszechnej, śpiewać psalm responsoryjny oraz święcić pokarmy.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama