Nowy numer 25/2018 Archiwum

Powstania nie będzie

Ważą się losy Kompanii Węglowej, która ciągle przynosi gigantyczne straty finansowe. Na przykopalnianych zwałach leży ok. 5 mln ton węgla, którego nikt nie chce kupić.

Tani węgiel z Rosji wygrywa konkurencję z naszymi kopalniami. Kompania Węglowa w I kwartale tego roku „wypracowała” stratę w wysokości 250 mln zł. Mirosław Taras, który od kilku miesięcy jest prezesem KW, przedstawił premierowi Donaldowi Tuskowi zarys planu naprawczego na lata 2014–2020, który ma uratować spółkę. W spotkaniu, które odbyło się 13 sierpnia, brali udział związkowcy. Nie kryli zaskoczenia, gdy usłyszeli propozycje zmian w spółce, których prezes KW nie skonsultował wcześniej z nimi. Stało się tak dlatego, ponieważ KW od rządu nie dostała zielonego światła dla realizacji nowych pomysłów. Mają one przywrócić płynność finansową Kompanii.

Plan ratunkowy zakłada sprzedaż Węglokoksowi 4 kopalń: „Piekary”, „Pokój”, „Jankowice” i „Rydułtowy-Anna”. Oprócz tego co najmniej przez rok nie będzie wypłacana wszystkim pracownikom 14. pensja. Cięcia dotkną też emerytów górniczych, którzy stracą prawo do deputatu węglowego. Wcześniej ograniczono go o jedną tonę. Zarząd KW jeszcze nie ujawnia oficjalnie szczegółów planu. Związkowcy mówią, że ważą się w nim losy kopalni „Sośnica-Makoszowy”, która ma fedrować tylko do 2020 r. Wtedy kończy się jej koncesja na wydobycie i spółka nie chce starać się o przedłużenie.

– Nikt ich jeszcze definitywnie nie przekreślił. Związkowcy mocno się starają, żeby tam przedłużyć wydobycie – podkreśla Wacław Czerkawski, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników, i dodaje, że wszystkie kopalnie mają złoża wystarczające do przedłużenia wydobycia. Ze znakiem zapytania rysuje się także przyszłość kopalni „Brzeszcze”. Wszystko zależy od tego, czy będzie można prowadzić wydobycie w pokładzie 510, który jest zamknięty z powodu pożaru. – Już teraz ten program naprawczy, bardziej lub mniej oficjalnie, jest oprotestowany przez związki zawodowe – dodaje W. Czerkawski. – Żeby jednak nie było, że związkowcy mówią tylko „nie”, strona społeczna zaproponowała własny program naprawczy, polegający na konsolidacji branży. Pomysł polega na połączeniu Katowickiego Holdingu Węglowego, Kompanii Węglowej i Węglokoksu, aby ujednolicić rynek sprzedaży węgla. – Związki zawodowe upatrują w tym szansy na ratunek dla górnictwa bez radykalnych cięć – podkreśla W. Czerkawski i dodaje, że o tym planie związkowcy poinformowali premiera Tuska. – Szef rządu mówił podczas spotkania, że jeśli grupa robocza wypracuje taki model zarządzania przez konsolidację, wrócimy z powrotem do stołu rozmów – ujawnia. Wiceprzewodniczący podkreśla też inne słowa D. Tuska. Premier obiecał pomoc rządową pod warunkiem, że górnicy również dadzą coś od siebie. – Myśmy już podjęli wyrzeczenia podczas poprzedniej reformy spółki. Zawieszono 14. pensję administracji, zabrano 1 tonę deputatu węglowego emerytom, zamrożono płace, wstrzymano premie i wzrost wynagrodzeń – wylicza skutki ratowania KW. Związkowcy podkreślają, że oprócz cięcia wydatków Kompania musi poszukać pomysłu na wzrost sprzedaży. – Jeśli dalej będą z nami prowadzone konsultacje, to IV powstania śląskiego nie będzie – tonuje rewolucyjne teksty niektórych gazet W. Czerkawski. – To nadinterpretacja dziennikarzy. Wiceprzewodniczący podkreśla jednak, że wszelkie zmiany wprowadzane przez spółkę bez uzgodnień ze stroną społeczną na pewno spotkają się z górniczymi protestami.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama