Kiedy 15 grudnia 2013 roku Kościół świętował III Niedzielę Adwentu, zwaną Niedzielą Gaudete (Radości), ks. Andrzej podczas odprawiania Mszy nagle zasłabł. Diagnoza w szpitalu ścięła wszystkich z nóg: guz mózgu.
– Nigdy nie zapomnę tej niedzieli – powiedział podczas pogrzebu ks. Jan Frysz, proboszcz parafii MB Królowej Pokoju w Tarnowskich Górach, bliski przyjaciel zmarłego kapłana. – Słowa antyfony na wejście tego dnia brzmiały: „Radujcie się zawsze w Panu, raz jeszcze powiadam: radujcie się! Pan jest blisko”. To zawołanie, można powiedzieć, stało się prorocze...
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








