Nowy Numer 38/2020 Archiwum

Górą Monster High!

Urocza trupia czaszka z różową kokardą na łysej główce serdecznie zaprasza na casting.

„Prawdziwa scena, kolorowe reflektory, profesjonalne nagłośnienie. Dwie konkurencje: śpiew i taniec. Emocje. Adrenalina. Wydarzenie, które na długo zostanie w pamięci widzów” - to wersja oficjalna, zapowiada się super, prawda?

A co, gdyby zapraszali w nieco inny, bardziej odpowiedni sposób? Chcesz, by twoje dziecko brało udział w teledysku upiornego, zabójczego Monster High, po niedzielnej Mszy św. zabierz je na casting do galerii.

Nie trzeba być wytrawnym teologiem, żeby w Monster High doszukać się demonicznych znaków. Wystarczy wejść na oficjalną stronę internetową, poczytać albo pooglądać co nieco, a wnioski nasuną się same. Żeby nie być gołosłowną, cytuję kilka tytułów pojawiających się na stronie: „upiorne gry”, „masz prawo do upiornej zabawy”, „13 złotych zasad nieżycia!”, „przewodnicząca czachy szkoły”, „Wściekłe Duchy” czy „e-trumna”.

A postacie z kreskówki? Obrzydliwi ni to ludzie, ni wampiry ubrani w skąpe, modne ciuszki. Obok nich występują też zombie, wilkołaki czy czarownice. Jedną z bohaterek jest córka Draculi - Draculala. Ma 1599 lat. W rubryce „zabójczy styl” pisze o sobie: „Uwielbiam tonąć w czerni z dodatkiem wiśniowego różu”. Akcja dzieje się w straszyliceum Monster High, uczniowie posiłki jedzą w wampistołówce. A w tle co rusz pojawia się logo: trupia czaszka z różową kokardą na łysej główce.

To nie tylko promocja niebezpiecznych mocy, silnie wiążących się z się z zagrożeniami duchowymi zarówno dla wierzących, jak i niewierzących. To także oswajanie z nimi najmłodszych, najbardziej nieświadomych odbiorców. Każdy egzorcysta i osoba uwolniona z opętania zaznacza, że szatan działa także przez zabawę, bajki, znaki i symbole. Wykorzystuje nieświadomość i niewinność dzieci. Kiedy się ujawnia, jest na straconej pozycji. – Złemu duchowi zawsze bardzo zależy na dzieciach, które dręczy. Zależy mu, żeby tkwić w ukryciu, nie pokazywać się otwarcie, gdyż inaczej zostałby wygnany, przezwyciężony. Gdy jest obecny, robi, co w jego mocy, żeby nie dać się wygonić – mówi o. Gabriele Amorth, oficjalny egzorcysta Watykanu i diecezji rzymskiej.

Zwycięzca castingu, który odbędzie się także w dwóch śląskich miastach, weźmie udział w nagraniu oficjalnego teledysku Monster High. Posłuchaj i zobacz, o czym zaśpiewa twoje dziecko. Uwaga, zapada w pamięć.

Casting Monster High - Cuprum Arena w Lubinie 18-19.01.
Jakub Graczykowski

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama