Wszyscy wybrali dla siebie imię Józef. Bierzmowanie odbyło się w niezwykłej scenerii – w surowej więziennej kaplicy, przed obrazem Jezusa Miłosiernego, czterech osadzonych zapraszało Ducha Świętego do swojego życia. Arcybiskup Skworc namaszczał im głowy olejem krzyżma świętego i do każdego z nich zwracał się: „Józefie, przyjmij znamię Ducha Świętego. Pokój z tobą”.
Dziękujemy, że z nami jesteś
Masz subskrypcję? zaloguj się
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł
Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI
«
‹
1
›
»








