W Katowicach pożegnano znanego i cenionego na całym świecie kompozytora. Wojciech Kilar zmarł w niedzielę Świętej Rodziny po ciężkiej chorobie. Miał 81 lat. Spoczął na cmentarzu przy ul. Sienkiewicza, obok swojej ukochanej żony Barbary. 4 stycznia w archikatedrze Chrystusa Króla tysiące osób pożegnało Mistrza. W ostatniej drodze towarzyszyli mu bliscy krewni, przyjaciele, księża, osobistości ze świata muzyki, teatru, filmu i polityki oraz miłośnicy jego twórczości.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








