Siemianowickie Centrum Leczenia Oparzeń to już marka sama w sobie. Przytoczona scena serialowa świadczy najlepiej o tym, że lecznicę znają i cenią nie tylko specjaliści. CLO „trafiło pod strzechy”. – Trafiają do nas na leczenie najtrudniejsze przypadki z całej Polski – podkreśla Michał Woźniczko, przedstawiciel szpitala. CLO właśnie świętuje 15-lecie swojej działalności.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








