W niedzielę Piekary Śląskie stały się prawdziwym „miastem kobiet”. Kilkadziesiąt tysięcy pątniczek z różnych stron archidiecezji, i nie tylko, przybyło do Maryi – Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej, by wspólnie się modlić, powierzyć Jej troski dnia codziennego. – Jestem kobietą, żoną, matką, kobietą pracującą. Mogę wszystko, bo najważniejszy jest dla mnie Bóg – mówiła podczas godziny młodzieżowej Katarzyna Kaletka.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








