Nowy numer 39/2020 Archiwum

Najpiękniejsza Ślązaczka

– Bez kobiety serce mężczyzny umiera – mówił w sanktuarium kard. Joachim Meisner. On sam od 41 lat żyje z Tą jedyną. Z Maryją... – Przytulony do Niej, jestem szczęśliwy – wyznał.

W niedzielę Piekary Śląskie stały się prawdziwym „miastem kobiet”. Kilkadziesiąt tysięcy pątniczek z różnych stron archidiecezji, i nie tylko, przybyło do Maryi – Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej, by wspólnie się modlić, powierzyć Jej troski dnia codziennego. – Jestem kobietą, żoną, matką, kobietą pracującą. Mogę wszystko, bo najważniejszy jest dla mnie Bóg – mówiła podczas godziny młodzieżowej Katarzyna Kaletka.

– Nie jest łatwo, to wymaga siły i poświęcenia – opowiadała o codziennym trudzie budowania szczęśliwej rodziny przytulonej do Boga. Nie było w tym jednak ani krzty narzekania. – Jestem piękna, bo Bóg stworzył mnie w sposób piękny. On się nie pomylił – podkreśliła. Piękno było słowem, które często powtarzano na piekarskim wzgórzu. Jemu swoją homilię poświęcił kard. Joachim Meisner z Kolonii (obszerne fragmenty przytaczamy na s. IV). Kaznodzieja zdobył serca kobiet, które zgromadziły się w Piekarach. – Powiem teraz coś, czego nie mam na kartce. Tego nie muszą słuchać media, to jest tylko dla was. Byłem już wszędzie na świecie, ale najpiękniejsze kobiety są na Śląsku! Mam nadzieję, że mężczyźni potrafią to docenić! Wiem, dlaczego tak jest: bo wciąż przychodzicie do Matki Bożej Piekarskiej – powiedział z uśmiechem kard. Joachim Meisner, wzbudzając aplauz.

– Kardynał Meisner mówił bardzo dobrze. To jest charyzmatyczny duszpasterz. Bardzo radosny i tą radością zarażał nas wszystkich. Pięknie mówił o Maryi i o kobietach. Nie ma nic piękniejszego niż przekazywanie dalej tego piękna Maryi, które każda kobieta w sobie nosi. To było dobre słowo dla matek, które są umęczone i narzekające we współczesnym świecie. Podniósł naszą wiarę. Jego słowa były bardzo pokrzepiające i takie od serca. Mówił pięknie o swojej mamie. Mocne były słowa, że rodzinie bez ojca jest ciężko żyć, ale bez mamy jeszcze trudniej – uważa Ela Zackiewicz. – Nie przeszkadzało mi głoszenie kazania po niemiecku. Trochę zrozumiałam, zanim tłumacz przeczytał polską wersję. Najbardziej zapamiętałam słowa matki kard. Meisnera, która powiedziała mu, że ma kochać Matkę Najświętszą – dodała Łucja Kapica.

Arcybiskup Kolonii od początku dał się poznać jako pełen humoru duszpasterz. Jeszcze przed rozpoczęciem uroczystości zagadywał przybywające do sanktuarium pątniczki. Później dowcipnie skomentował obecność sześciu biskupów koncelebrujących Mszę św. – Otwórzcie swoje torby i serca na błogosławieństwo Boże na 12 rąk biskupich – żartował. Kardynał przekazał sanktuarium w Piekarach Śląskich niezwykły dar – swój pierścień biskupi. – Po tej Mszy św. chciałbym powiedzieć coś osobistego – rozpoczął. – Miałem trzech braci. Straciłem ojca pod koniec wojny, w 1945 roku. Została nam tylko matka – pełna wdzięku i piękna. Prawdziwa Ślązaczka! – wspomnienia kardynała przerwały gromki śmiech i brawa. – Kiedy postanowiłem zostać księdzem, ona powiedziała mi: „To oznacza, że nigdy się nie ożenisz. Bez kobiety serce mężczyzny umiera. Dlatego trzymaj się bardzo mocno serca Matki Bożej”. I tak tyle już lat czuję się szczęśliwy z Tą jedną kobietą. Dlatego chcę podarować mój pierścień biskupi najpiękniejszej śląskiej kobiecie – Matce Bożej Piekarskiej – oznajmił zgromadzonym. Dziękując za dar, abp Wiktor Skworc zapewnił: – Będziemy go przechowywać jako znak więzi i zobowiązania do modlitewnej pamięci o księdzu kardynale. To jest sicher! [z niem. – pewne].

O potrzebie pewności w życiu codziennym kobiet szeroko mówił abp Wiktor Skworc, witając pątniczki. Przypomniał, że jedną z największych bolączek jest brak jednoznacznej i efektywnej polityki prorodzinnej. – Dziś wiele mówi się o tzw. wykluczeniu społecznym, nie dopowiadając, że najbardziej dotyka ono właśnie rodziny. Czyż znakiem takiego wykluczenia nie jest chociażby 23-procentowy VAT na ubrania dla dzieci, podczas gdy w nowoczesnych europejskich krajach jest on znacznie niższy? A wysoki podatek na książki, w tym także na podręczniki? Niepokojem napawa też fakt zawieszenia progu zadłużenia Polski, co w istocie będzie prowadziło do społecznego wykluczenia następnych pokoleń – zauważył metropolita katowicki. Abp Skworc uczulił również kobiety na zagrożenia, którym wspólnie z mężczyznami powinny się przeciwstawić. Przypomniał, że pogłębiająca się przepaść pomiędzy wartościami, na straży których stoi rodzina, a wartościami promowanymi przez program nauczania w szkole jest jedną z najniebezpieczniejszych tendencji. – W kwestii relacji rodzina–szkoła trzeba przypomnieć fundamentalną zasadę: szkoła jest instytucją państwa w służbie społeczeństwa! Sprawdza się tu reguła: im mniej „państwa w szkole”, tym jest ona lepsza (przykładem jest tu Francja). Tym bardziej niezależna od bieżącej polityki i współczesnych ideologii, które wydaje się promować – a przynajmniej dopuszczać – Ministerstwo Edukacji. Sprawa jest bardzo poważna, bo gra toczy się o to, czy rodzice – społeczeństwo – będą posiadali realny wpływ na kształt szkoły, na świat wartości, w których wychowywane będą ich dzieci. Drogie matki! Trzeba, byście wykorzystywały możliwość konkretnego oddziaływania na to, co dzieje się w szkołach. Istnieje instrument, który może zabezpieczyć społeczność szkoły przed importowanymi ideologiami, przed demoralizacją i „seksualizacją” dzieci. Niech w szkolnych regulaminach znajdą się zapisy zabraniające aktywności na terenie szkoły różnej maści ideologom. Po waszej stronie jest ustawa zasadnicza, konstytucja naszego państwa – apelował metropolita katowicki.

Wśród zebranych w Piekarach kobiet znalazły się m.in. Katarzyna Lisik i Katarzyna Sensuła. Na pielgrzymkę przywiozły ze sobą prezent dla abp. Wiktora Skworca – kopię figurki Matki Bożej z Aparecidy. – Odwiedziliśmy to sanktuarium podczas pobytu na Światowych Dniach Młodzieży. Tam skierowaliśmy pierwsze swoje kroki po przylocie do São Paulo – wyjaśnia K. Lisik. – To sanktuarium dla Brazylijczyków jest tym samym, czym dla nas, Ślązaków, Piekary. Kryją w sobie tę samą tajemnicę Bożej obecności – dodaje K. Sensuła. Relacje i trzy galerie zdjęć z pielgrzymki na: katowice.gosc.pl.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama