To Joanna Mądry namawiała Paulinę Raczyło, żeby z Warszawy przyjechać do Katowic na casting. – I o mały włos, a sama bym nie dojechała. Na szczęście Paulina też ma dar przekonywania – śmieje się. – Musiałam prosić kierowcę busa, którym jechałyśmy, żeby na nią poczekał. 10 minut! – dodaje jej koleżanka. Obie są zawodowymi aktorkami. – Nie uważam, że występ w takim spektaklu „zablokuje” moją karierę, jakoś negatywnie na niej zaważy. Wręcz przeciwnie – chcę poznać nowych ludzi – mówi Paulina.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








