Nowy numer 44/2020 Archiwum

Cała Polska śpiewa

W katowickiej Akademii Muzycznej 130 osób, m.in. z Krakowa, Łodzi, Poznania i Warszawy, wspólnie szlifowało śpiewy przed Triduum Paschalnym.

Wpiątek i sobotę uczestnicy warsztatów „Tradycja i praktyka wykonawcza Triduum Paschalnego” mogli usłyszeć m.in., jakie są podstawy emisji głosu, jak prowadzić chóry i schole. Dowiedzieli się także, jak ma wyglądać muzyka instrumentalna w liturgii Wielkiego Tygodnia i Triduum Paschalnego.

Rada św. Benedykta

Wśród prowadzących zajęcia były tak znaczące postacie, jak prof. Julian Gembalski, prof. Iwona Melson, ks. prof. Antoni Reginek, prof. AM dr hab. Władysław Szymański. Ks. Bartosz Zygmunt, moderator Ośrodka Liturgicznego, przypomniał słuchaczom istotę obrzędów liturgicznych w tym czasie. Natomiast opat tyniecki o. Bernard Sawicki OSB przedstawił tradycje chorału benedyktyńskiego w kontekście Triduum Paschalnego.

– Mogę podpowiedzieć za św. Benedyktem, żeby niczego nie stawiać nad służbę Chrystusowi i żeby nie było nic droższego nad Chrystusa – powiedział o. Bernard czytelnikom GN, zapytany o to, jak prowadzić śpiewy podczas najważniejszych świąt w Kościele. – Tak naprawdę w liturgii chodzi o to, żeby się z Nim spotkać. Ma temu służyć liturgia, nastrój, muzyka. Jeżeli o tym pamiętamy, to zawsze będzie nas mniej, aby On mógł wzrastać – dodał opat tyniecki. Konkretne propozycje śpiewów Triduum Paschalnego przedstawili i przećwiczyli z uczestnikami Krzysztof Dudzik i Łukasz Szmigiel. Każdy otrzymał je z nutami w specjalnym śpiewniku.

130 głosów

Dwudniowe warsztaty po raz pierwszy wspólnie przygotował Ośrodek Liturgiczny Ruchu Światło–Życie w Chorzowie oraz Katedra Organów i Muzyki Kościelnej i Katedra Chóralistyki Akademii Muzycznej w Katowicach. Odbywały się w sali teatralnej Domu Studenta, należącego do AM. Jak powiedział ks. Bartosz Zygmunt, moderator ośrodka, inna sala nie pomieściłaby tak wielkiej liczby chętnych. Internetowy formularz zgłoszeń dwukrotnie „zatykał się” z powodu braku miejsc. W sumie zapisało się 130 osób z całej Polski, czyli trzykrotnie więcej niż na początku zakładano. Telefony i maile z prośbami o wciągnięcie na listę organizatorzy odbierali praktycznie do samego rozpoczęcia zajęć. – Warsztaty rzuciły więcej światła na prowadzenie zespołów.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama