Ksiądz Wojciech Bartoszek nieraz je słyszał. – Zwłaszcza osoby starsze czują czasem taką modlitewną bezsilność. Być może wiąże się to z tym, że starsze pokolenie nauczone jest modlić się wargami. Wtedy zawsze mówię im, żeby zacząć od ofiarowania doświadczenia cierpienia Bogu. To najlepsza modlitwa sercem – mówi duszpasterz Apostolstwa Chorych. Dodaje, że ofiarowanie cierpienia związanego z chorobą w modlitewnej intencji to łaska, która przychodzi z czasem.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








