I przez prawie te 20 lot w naszym małżyństwie, dziynkować Bogu, nie było ważniyjszych decyzji – spuentował, a publiczność w zabrzańskim Domu Muzyki i Tańca płakała ze śmiechu. Zwycięzca jubileuszowego, 20. konkursu „Po naszymu, czyli po śląsku” jest z zawodu inżynierem energetykiem, pochodzi z Rudy Śląskiej.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 19,90 zł








