Nowy Numer 38/2020 Archiwum

Deszcz róż

Wielkie dzieła Małej Tereski są ciągle widoczne. Także w jej śląskim sanktuarium.

Onieustannej obecności w świecie św. Teresy od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza najwięcej może powiedzieć prałat Bernard Lagoutte, rektor bazyliki św. Teresy w Lisieux. Często przyjeżdża do Chwałowic. – Podziwiam to sanktuarium. Obecność Teresy jest tu wszędzie widoczna – powiedział podczas tegorocznej wizyty. – W bazylice w Lisieux są freski pokazujące kult i posłannictwo Tereski.

Tu, w Chwałowicach, jest to samo, dzięki ikonografii pokazującej etapy życia świętej i jej misję – dodał. Zauważył też, że w sanktuarium znaleziono miejsce, aby uczcić jej błogosławionych rodziców – Ludwika i Zelię Martin. Liturgiczne wspomnienie św. Teresy od Dzieciątka Jezus przypada 1 października, a odpust w Chwałowicach – 7 października. Mała Tereska jest znana na wszystkich kontynentach. Gdy w 1997 roku, podczas Światowych Dni Młodzieży w Paryżu, na koniec Mszy św. Jan Paweł II zapowiadał, że ogłosi św. Teresę doktorem Kościoła, odpowiedziała mu 10-minutowa owacja 2 mln młodych ludzi z całego świata. Była im znana bez względu na kraj, z którego pochodzili. – Teresa łączy ludzi – mówił ks. Lagoutte podczas wizyty w Chwałowicach. – Uderza mnie znaczenie Polski w jej światowym kulcie. Pierwsze tłumaczenia jej dzieł, zaraz po angielskim, były wydawane w języku polskim i wszystkie na wasz język są przetłumaczone – zauważył ks. Bernard. Podobnie jest z tekstami dotyczącymi jej błogosławionych rodziców. Polacy przyjeżdżają do Lisieux nie tylko ze swojej ojczyzny, ale ze wszystkich krajów Europy i świata, w których pracują i mieszkają. Przybywają też do sanktuarium w Chwałowicach. Ewa Koczar, pielęgniarka z Chwałowic, już od najmłodszych lat była wpatrzona w postać św. Tereski. – Zastanawiało mnie, co to znaczy, że jest doktorem Kościoła – mówi pani Ewa. – Podziwiałam ją za to, że już jako dziewczynka była taka pobożna. Chciałam ją naśladować. Przypomnijmy, że Teresa z Lisieux urodziła się 2 stycznia 1873 roku. Po śmierci matki 4-letnia dziewczynka obrała sobie za matkę Najświętszą Maryję Pannę. 10-letnia Teresa zapadła na ciężką chorobę, która trwała do 13 maja. Jak sama wyznała, uzdrowiła ją cudownie Matka Boża. W 15. roku życia pragnęła wstąpić do Karmelu. Prosiła o pomoc biskupa, a potem papieża Leona XIII. Zezwolenie otrzymała dzień przed ukończeniem 15. roku życia. Życie zakonne rozpoczęła 3 miesiące później. Oprócz tego postanowiła modlić się o zbawienie dusz i za kapłanów. Wypełniała najstaranniej swoje najmniejsze nawet obowiązki z miłości do Chrystusa. Nazwała tę drogę ku doskonałości „małą drogą dziecięctwa Bożego”. Wokół chwałowickiego kościoła jest rosarium, które upamiętnia słowa Teresy z Lisieux: „Cały świat będzie mnie kochał! Bóg będzie musiał w niebie spełnić każdą moją prośbę, ponieważ ja nigdy na ziemi nie pełniłam swojej woli. Po mojej śmierci, zobaczycie, będzie to jak deszcz róż. Tak, będę rzucać deszcz róż...”. W dzień odpustu ku czci św. Teresy każdy może kupić różę, aby symbolicznie przyjąć deszcz obiecany przez patronkę parafii.

Plan uroczystości odpustowych w sanktuarium św. Teresy od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza

Sobota, 6 października 17.00 – koncert ku czci św. Teresy. Na odnowionych organach zagra Brygida Tomala (współpracuje z zespołem „Camerata Silesia”, członek Międzydiecezjalnej Komisji ds. Liturgii, Duszpasterstwa Liturgicznego i Muzyki Kościelnej dla Diecezji Gliwickiej i Opolskiej) Niedziela, 7 października 11.30 – Suma odpustowa 16.00 – nieszpory

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama