Nowy numer 39/2020 Archiwum

Czy biskup sie obuli?

„Nudne jak flaki z olejem. Tak się niektórym wydaje, gdy pomyślą o książce na temat parafii. Statystyki, wykazy, nakazy, mnóóóstwo liczb” – czytamy na odwrocie nowej książki „Knurów. Dzieje parafii MB Częstochowskiej”. Ta książka, widać, jest nietypowa.

Zamiast statystyk i wykazów są wywiady z mieszkańcami Knurowa. A ci mają do opowiedzenia fantastyczne historie, bo to oni wybudowali kościół Matki Bożej Częstochowskiej. Choćby Franciszek Hopek, który był wśród budowniczych od początku, od prac przygotowawczych w 1979 roku. „Pamiętam wszystkie wizytacje biskupa na budowie. Raz było tyle wody, że musieliśmy kładki robić z desek. Co to był za strach: obuli sie, nie obuli?” – powiedział autorce.

W sreberkach z czekolady

Wspomnienia tych ludzi są fascynujące również dlatego, że za nimi widać kawał historii Śląska i całej Polski. W rozdziale „A Roman... zawijał w sreberka” Roman Buchta z Knurowa, który był nauczycielem plastyki, psychologiem i pedagogiem, opowiada, jak „stroił” wotum dla Matki Bożej Częstochowskiej. Była to świeca, którą knurowianie ofiarowali na Jasnej Górze w listopadzie 1978 roku z prośbą, żeby Maryja wymodliła pozwolenie na budowę. Strojenie polegało między innymi na tym, że pan Roman zawijał świecę w sreberka po czekoladach, „bo innego materiału nie było. Zresztą i ten był reglamentowany. – Zdobyć je nie było łatwo – wspomina” – czytamy. Parafia MB Częstochowskiej jest jedną z większych w naszej archidiecezji, mieszka w niej prawie 20 tys. ludzi. A książka o niej jest dobra m.in. dlatego, że nie jest lukrowana. Jeśli dochodziło przy budowie do jakichś konfliktów, autorka to opisuje. Choćby działania biskupa Herberta Bednorza. To była dla Śląska postać opatrznościowa. Był wyjątkowo twardy wobec komunistów, bo w ogóle miał twardy charakter. Z tego samego powodu jednak nieraz bali się go też jego właśni podwładni – księża.

Dostępna jest część treści. Chcesz więcej? Odśwież stronę i czytaj nawet 10 tekstów za darmo.
Szczegóły znajdziesz TUTAJ.
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama