Nowy numer 43/2020 Archiwum

W komżach i "kraglach" u Fatimskiej przejdź do galerii

Około 1,5 tysiąca ministrantów zjawiło się na swojej pielgrzymce w Turzy Śląskiej.

Przyjechali z 90 parafii z południowej i częściowo z centralnej części archidiecezji katowickiej.

Widok był niesamowity, bo większość z nich uczestniczyła w Mszy świętej w swoich strojach liturgicznych. 1,5 tysiąca rozrabiaków, którzy dobrowolnie poddają się ministranckiej dyscyplinie, karnie klękało, składało ręce do modlitwy i przystępowało do Komunii świętej w równych kolumnach. - Dziękuję wam za to, że potraficie wstać wcześnie rano i przyjść do kościoła. Potraficie? Różnie z tym bywa? Ale staracie się i jesteście przy ołtarzu, i za to wam dziękuję! – powiedział im arcybiskup Wiktor Skworc w homilii utrzymanej w wyjątkowo ciepłym tonie. - Pamiętajcie, że jesteście moją radością. Patrzę na was i widzę, że mam następców – stwierdził, po czym wyznał, że sam też był ministrantem. Dodał, że modli się za ministrantów. W komżach i "kraglach" u Fatimskiej   Ministranci na swojej pielgrzymce w Turzy Śląskiej 30 września 2011 r. Przemysław Kucharczak/GN - Tak jak dobry ojciec modli się za swoich synów, tak biskup modli się za ministrantów. Czuwaj! To nie jest tylko hasło dla harcerzy, ale też dla ministrantów. Czuwaj! Przy Bogu, przy Maryi, przy ołtarzu! Ministrant to ten, który ma oczy otwarte i dłonie chętne do pomocy, do pracy. Życzę wam, żebyście takie oczy mieli, żebyście zobaczyli, że przy ołtarzu służycie samemu Jezusowi – powiedział, stojąc pod wielkim obrazem Matki Bożej Fatimskiej, umieszczonym w głównym ołtarzu sanktuarium w Turzy.

Arcybiskup powiedział też chłopcom, że słowa "ministrant" i "minister" mają wspólne pochodzenie i oznaczają tego, który służy. Życzył im, żeby „tą służbą się odznaczali nie tylko na eksport, ale też w domu, wobec mamy, taty, rodzeństwa”. A także żeby czytali Pismo Święte, modlili się i wsłuchiwali się „w głos swojego serca, bo w jego ciszy Bóg przemawia”.

Ilu jest ministrantów w archidiecezji katowickiej? Księża żartują, że z tym jest jak z liczbą sióstr zakonnych na świecie: tego nie wie nawet Papież, a podobno też i Duch Święty. Według szacunków może być ich około 7 tysięcy. Ks. Bogdan Kornek, odchodzący właśnie dotychczasowy duszpasterz ministrantów, obserwuje, że jest ich ostatnio nieco mniej niż przed laty. Zwraca uwagę, że może mieć to związek z niżem demograficznym, bo wszystkich dzieci jest teraz mniej. Ma jeszcze jedną ciekawą obserwację dotyczącą chłopców, którzy służą przy ołtarzu: - Rektor śląskiego seminarium powiedział jakiś czas temu, że ponad 90 procent kleryków wywodzi się spośród ministrantów.

Ministranci z północy archidiecezji swoją pielgrzymkę mają następnego dnia w sanktuarium w Piekarach Śląskich.

 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama