Nowy numer 25/2018 Archiwum

Dobra spowiedź?

Powiedział, że napadł na bank i... poprosił zdziwionych policjantów, żeby go zatrzymali.

Do tego niecodziennego przypadku doszło w Komisariacie Policji przy ul. Stawowej w Katowicach. 26-letni mężczyzna z Bytomia opowiedział dyżurnemu, jak przeprowadził napad na bank. Po czym poprosił o zatrzymanie. Tłumaczył, że zdecydował się sam przyjść na komisariat, bo wcześniej przystąpił do spowiedzi. Napad, do którego się przyznał, miał miejsce 9 lipca przy ulicy Warszawskiej w Katowicach. Bytomianin wtargnął tam z przedmiotem przypominającym broń. Sterroryzował kasjerkę, ukradł około 2 tys. zł i uciekł.

Zajmujący się sprawą policjanci potwierdzili udział mężczyzny w napadzie. Okazało się też, że 26-latek nie posługiwał się prawdziwym pistoletem, lecz straszakiem ze sklepu z militariami. Na razie nie zwrócił skradzionych pieniędzy, bo – jak zeznał – przepił je. Choć pracowniczki placówki przy ul. Warszawskiej bardzo przeżyły ten napad, już potrafią na ten temat dowcipkować. – Powiedział, czego chce, koleżanka mu wydała pieniądze, no i poszedł. Teraz jest z nami ochroniarz, żeby nie wrócił nas przepraszać – śmieje się jedna z nich. – To się rozegrało bardzo szybko. Nie był zamaskowany. Nie wyglądał też podejrzanie – czysty, zadbany mężczyzna – dodaje. Czy jego skrucha jest szczera? Pracowniczki, które przeżyły napad, nie podejmują się tego oceniać. Może nie, może tak. Napad miał miejsce w centrum Katowic, więc sprawca musiał zostać nagrany przez wiele kamer – i mógł sobie z tego zdać sprawę. Ale z drugiej strony – jak dowiedzieliśmy się od katowickiej policji – nigdy przedtem nie był notowany. Mógł więc też liczyć na to, że nikt na jego ślad nie wpadnie. Policjanci doprowadzili bytomianina do prokuratury. Tam usłyszał zarzut dokonania napadu rabunkowego i kradzieży pieniędzy. Został objęty policyjnym dozorem. Będzie też musiał zapłacić 2 tys. zł poręczenia majątkowego. Grozi mu 12 lat więzienia.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama