Nowy numer 33/2018 Archiwum

Dał się zatrzymać po spowiedzi

Napadł na bank. Po spowiedzi sam zgłosił się na policję w Katowicach.

26-letni mężczyzna z Bytomia wszedł w poniedziałek 16 lipca na komisariat policji przy ul. Stawowej w Katowicach. Opowiedział dyżurnemu o napadzie na bank, którego dokonał tydzień wcześniej, po czym poprosił o zatrzymanie. Wyjaśnił, że był u spowiedzi i to w jej wyniku postanowił sam zgłosić się na policję.

Napad, do którego się przyznał, miał miejsce przy ulicy Warszawskiej w Katowicach. Napastnik wtargnął tam z przedmiotem przypominającym broń. Sterroryzował kasjerkę, ukradł pieniądze i uciekł.

Czynności przeprowadzone przez policjantów zajmujących się zwalczaniem przestępczości przeciwko życiu i zdrowiu, potwierdziły udział 26-latka w napadzie. Okazało się też, że sprawca posługiwał się straszakiem, a nie prawdziwym pistoletem. Ukradł ok. 2 tys. złotych, które, jak zeznał, przepił. Policjanci doprowadzili go do prokuratury. Tam usłyszał zarzut dokonania napadu rabunkowego i kradzieży pieniędzy. Został objęty policyjnym dozorem. Będzie też musiał zapłacić 2 tysiące złotych poręczenia majątkowego. Grozi mu 12 lat więzienia.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama