Nowy numer 33/2018 Archiwum

Katowice świętują

Noc z Drakulą i Lalką, czyli wszystko o Kilarze

- Bardzo mi się podoba, bo jest i coś z przymrużeniem oka i na poważnie - ocenił obchody 80. rocznicy urodzin Wojciecha Kilara Zbigniew Dobrzyński. Do Katowic na uroczystości przyjechał aż z Rybnika.

Świętować z przymrużeniem oka? Owszem można było na ulicy Mariackiej, gdzie grupa muzyków i tancerzy zachęcała do uczczenia kompozytora polonezem. W tan ruszyło kilkanaście par, kołysząc się w takt utworu znanego z "Pana Tadeusza" Andrzeja Wajdy. Happening był tylko jednym z wielu punktów "Nocy Kilara". 15 i 16 lipca w całych Katowicach można było odnaleźć ślady twórczości kompozytora. Najważniejsze utwory jego autorstwa przypomniane zostały podczas koncertów m.in. w sali koncertowej na Akademii Muzycznej i w Kościele Mariackim. W dwóch kinach - Światowidzie i Rialto - do późnych godzin nocnych trwały projekcje filmów, do których Wojciech Kilar napisał muzykę. - Chcieliśmy pokazać trzy podstawowe nurty jego twórczości: pierwszy związany z sacrum, który zaprezentowany został m.in. podczas Mszy św. w intencji kompozytora w Archikatedrze, drugi wynikający z silnych inspiracji muzyką ludową i trzeci, który nazwałabym profanum, czyli muzykę filmową - wyjaśniła pomysłodawczyni całego przedsięwzięcia, Joanna Wnuk-Nazarowa, dyrektor NOSPR.

 

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama