Nowy numer 43/2020 Archiwum

Wybrałem Grażyna

Z Marsylii do Kamienia. Osiadł w Rybniku dla pewnej ślicznej dziewczyny. I choć pochodzi z laickiej Francji, widać, że jest 
żarliwiej wierzący niż często letni Polacy-katolicy.

Szkoła z Opus Dei


W 1997 r. pobrali się. Mają czterech synów i córkę. Ze względu na nich Laurent działa społecznie – organizuje np. na Śląsku bardzo ciekawe wykłady Akademii Familijnej o wychowaniu dzieci. Z kilkoma innymi pasjonatami utworzył w Katowicach przedszkole „Węgielek”, nad którym opiekę duchową sprawują księża z Opus Dei. Codziennie wozi tam z Rybnika swoje młodsze dzieci. Zaangażował się też w tworzenie pierwszych na Śląsku szkół Stowarzyszenia „Sternik”, dla dziewcząt i dla chłopców. Obie ruszą już we wrześniu w Katowicach--Dąbrówce Małej. Opiekę duchową nad ich uczniami też ma sprawować Opus Dei. – Nie ma złych szkół. Robimy własną szkołę, bo sami, jako rodzice, chcemy się w nią zaangażować bardziej – tłumaczy.
Na razie w Polsce jest tylko kilka szkół „Sternika”. Są świetne, choć to nie propozycja dla każdego, bo nauka w nich nie jest tania, a rodzice muszą poświęcać tej szkole mnóstwo własnego czasu. – Ta szkoła nie zastępuje rodziców, tylko ich wspiera w wychowaniu. Dla dorosłych też będą wykłady, konferencje, wycieczki i piłka nożna. Wtedy między rodzicami mogą się tworzyć dobra atmosfera i przyjaźnie. A między tym, co dzieciom przekazuje szkoła, a rodziną będzie spójność – mówi Laurent.
Jak po 16 latach na Śląsku katolik z Francji ocenia naszą religijność? Z początku wymiguje się, że nie ma prawa tego oceniać. Ale po ponowieniu pytania wylicza minusy i plusy. – Jest tu coś takiego, jak wiara tradycyjna, mało głęboka: ludzie dobrze się zachowują, ale jak jest jakiś kryzys, nie wytrzymuje to ognia. Jakaś formacja niedokończona, jak u rycerza jedi Luke’a Skywalkera w „Gwiezdnych wojnach” [z powodu niedokończenia formacji istniało zagrożenie, że wybierze ciemną stronę mocy – przyp. aut.]. Ale nie u wszystkich. Przez te 16 lat poznałem tu wielu ogromnie zaangażowanych ludzi i dziesiątki wspaniałych inicjatyw – mówi Laurent Nal.•

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama