Niewiele osób wie, że Śląsk jest obecnie regionem o dużych rezerwach najwyższej jakości wody pitnej. Uważam, że naszym moralnym obowiązkiem jest pomoc ludziom, którzy codziennie prowadzą heroiczną walkę, by zdobyć wodę do przeżycia kolejnego dnia – argumentuje prezes GPW Jarosław Kania. Umowę na wykonanie studni GPW podpisało z Polską Akcją Humanitarną. Koszt przedsięwzięcia to ok. 45 tys. zł. Zakładając, że przedsiębiorstwo zaopatruje w wodę 2,5 mln mieszkańców Górnego Śląska i Zagłębia, udział każdego użytkownika to ok. jedna tysięczna grosza. Południowy Sudan jako miejsce inwestycji został wybrany nieprzypadkowo. – Skończyła się wojna, która trwała ponad 20 lat. Kraj jest zrujnowany – opisuje sytuację Martin Bol Deng, Sudańczyk mieszkający w Polsce.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








