• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • rss
  • Prorok Różańca

    ks. Arkadiusz Wuwer

    |

    Gość Katowicki 41/2017

    dodane 12.10.2017 00:00

    Zanim Jan Paweł II ogłosił różańcowe tajemnice światła, w 1930 roku ich wprowadzenie postulował... pewien Ślązak.

    Przyszedł na świat w roku Pańskim 1866 w Miedźnej, w powiecie pszczyńskim, na granicy Śląska i Małopolski. Był proboszczem parafii św. Marii Magdaleny w Tychach, cenionym za działalność na rzecz trzeźwości, talent oratorski oraz zaangażowanie na rzecz przyłączenia Śląska do Polski. To nie przypadek, że doszedł do najwyższych stanowisk kościelnych: był delegatem biskupim z władzą generalnego wikariusza, jako infułat pełnił m.in. funkcję prepozyta kapituły katedralnej w Katowicach.

    Wielki człowiek, chociaż dzisiaj nieco zapomniany…

    Gdy kończy się jubileuszowy Rok Fatimski, w miesiącu różańcowym, warto przypomnieć jego postać chociażby z jednej przyczyny. Jako 64-letni, umierający już kapłan ks. Jan Kapica w roku 1930 napisał: „Nasz różaniec jest niezupełny. Obejmuje bowiem tylko część radosną, bolesną i chwalebną, a brak, mojem zdaniem, tajemnic z publicznej działalności Pana Jezusa i tajemnic eucharystycznych. Należałoby zatem zestawić dwie nowe cząstki różańca:

    I. Któryś trzykrotną pokusę szatana zwyciężył;
    II. Któryś nam prawdy wieczne objawił;
    III. Któryś w Kanie Galilejskiej małżeństwo uświęcił;
    IV. Któryś chorych leczył i cudownie chleb pomnażał;
    V. Któryś swój Kościół na opoce Piotrowej zbudował.

    oraz
    I. Któryś przy ostatniej wieczerzy chleb i wino w Ciało i Krew Swoją przemienił;
    II. Który w Eucharystji wśród nas mieszkasz;
    III. Który się we Mszy św. co dzień za nas ofiarujesz;
    IV. Który nas w Komunji św. Ciałem i Krwią Swoją karmisz;
    V. Którego Boskie Serce jest dla nas źródłem pociechy”.

    ***

    72 lata później, w liście z 16 października 2002 roku zatytułowanym „Rosarium Virginis Mariae” (O Różańcu Świętym) św. Jan Paweł II ogłosił rok 2003 Rokiem Maryjnym oraz wyłożył mistyczny charakter Różańca. W związku z tym zaproponował dodać dla jego pełności tajemnice związane z misją publiczną Jezusa na ziemi: chrzest Jezusa, wesele w Kanie Galilejskiej, głoszenie królestwa Bożego, przemienienie na górze Tabor, ustanowienie Eucharystii. On sam nazwał je „tajemnicami światła”, jako że winny one rozświetlać drogę chrześcijańskiego życia, trzymając się przykładu ziemskiego życia Jezusa, w domu Jego Matki – Maryi. Kiedy bowiem medytujemy „tajemnice światła”, wypełniamy odstęp między „tajemnicami radosnymi” a „bolesnymi”, dając możliwość pełniejszego spotkania z Chrystusem, „Światłością świata”.

    ***

    Być może, niezauważony i pokorny, ks. Jan Kapica był tym, o którym Pismo mówi: „wielki prorok powstał wśród nas i Bóg łaskawie nawiedził lud swój” (Łk 7,16).

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół