• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • rss
  • Wielkie rzeczy młodych

    Joanna Juroszek

    |

    Gość Katowicki 15/2017

    dodane 13.04.2017 00:00

    – Drodzy, spotkanie z Maryją może być inspirujące, zachęcające do włączenia się w dzieło ewangelizacji. Macie być jak uczniowie misjonarze, winniście jak Maryja wnosić, wprowadzać Jezusa w wasze środowiska – mówił młodym abp Wiktor Skworc.

    Jak co roku spotkał się z nimi na Eucharystii w Niedzielę Palmową. W tym samym czasie młodzież całego świata przeżywała swoje święto – XXXII ŚDM. Tego dnia na placu św. Piotra młodzi spotkali się z papieżem. Na Mszy grupa młodych Polaków przekazała Panamczykom – gospodarzom ŚDM w 2019 r. – krzyż i ikonę ŚDM. Wśród polskiej delegacji w Rzymie obecny był Marceli Łyczko, rzecznik biura koordynującego ŚDM w archidiecezji katowickiej. Pozostali młodzi naszej diecezji swoje święto przeżywali w katowickiej katedrze Chrystusa Króla. W homilii abp Wiktor Skworc zachęcał ich do lektury papieskiego orędzia na tegoroczny ŚDM. Jego hasłem są słowa Maryi z Magnificat: „Wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny” (Łk 1,49).

    Papież bardzo prostym i młodzieżowym językiem pisze w nim, że Maryja nie była „młodą kanapową”, że Kościół to nie flash mob, że nie można wszystkiego zapisać w „wirtualnej chmurze”, oraz że młodzi mogą robić wielkie rzeczy. – Orędzie papieskie trzeba koniecznie przeczytać – to zadanie domowe – mówił metropolita katowicki. – Drodzy Młodzi! Każdemu z nas Bóg uczynił wielkie rzeczy, za które chcemy dziękować. W podobny sposób jak Maryja. Najpierw wypowiedziała Bogu swoje „tak”; było to konieczne, aby Bóg zamieszkał pośród nas. To Ona wniosła Jezusa w rzeczywistość świata i to był decydujący krok w dziele ewangelizacji. A potem – ekstremalna wyprawa górska, 150 km – poszła na spotkanie ze swoją krewną Elżbietą, aby jej pomóc – dodał.

    Zaraz później abp Skworc wyjaśnił, że spotkanie z Maryją może pomóc młodym włączyć się ewangelizację. – Papież Franciszek w orędziu stwierdza, że nasze czasy nie potrzebują „młodzieży kanapowej”! A jakiej potrzebują? Takiej, która przyjmuje Ewangelię i podejmuje działanie – wyjaśniał. Jako przykład takiej osoby podał śp. Helenę Kmieć. – Chrystus chodzi (…) po Katowicach, po Żorach i mówi: „Pójdź za mną!” Myślę, że młodzi mają dobry słuch, by to usłyszeć i pójść drogą ewangelizacji – mówił. Tego dnia młodzi Kościoła katowickiego otrzymali także specjalny notatnik, w którym mają zapisywać wielkie rzeczy, których Bóg dokonał w ich życiu.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół