• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • rss
  • Którędy do Jezusa?

    Joanna Juroszek

    |

    Gość Katowicki 47/2016

    dodane 17.11.2016 00:00

    Trzask zamykanych mosiężnych drzwi to 
dla nas dwie informacje. Jedna nieco smutna, druga 
– bardzo dobra.

    Smutna przypomina o tym, że w archidiecezji katowickiej właśnie zakończył się Nadzwyczajny Jubileusz Miłosierdzia. Trwał 11 miesięcy – od 13 grudnia 2015 r. do 13 listopada tego roku. Dobra wiadomość jest taka, że Boże miłosierdzie się nie kończy. Trwa co najmniej do naszej śmierci…

    
Finisz obchodów Roku Miłosierdzia w archikatedrze Chrystusa Króla w Katowicach to niedziela 20 listopada. Właśnie wtedy na Eucharystii pod przewodnictwem abp. Wiktora Skworca o 12.00 zawierzymy siebie Najświętszemu Sercu Jezusowemu. W tym samym dniu zakończymy również II Synod Archidiecezji. 
W Roku Miłosierdzia w bazylikach i innych kościołach jubileuszowych codziennie mieliśmy szansę skorzystać z odpustu zupełnego. W tym czasie każdy kapłan mógł również udzielić rozgrzeszenia z grzechu aborcji. Podczas homilii wielokrotnie słyszeliśmy, że Bóg nie męczy się przebaczaniem, a miłosierna miłość to Jego imię. Uczyliśmy się też tego, by być miłosiernymi jak Ojciec. Jak się to robi? Przypominamy fragment homilii abp. Wiktora Skworca wygłoszonej tuż przed rozpoczęciem Nadzwyczajnego Jubileuszu. 
„Kościół, ten materialny, ale i żywy, jest znakiem Bożego miłosierdzia, które winniśmy celebrować i głosić, aby współczesnym Zacheuszom łatwiej było znaleźć drogę do Jezusa. Dlatego katedra (…) musi się nawet stać szpitalem polowym, w którym poranieni przez złego ducha i jego ludzi będą odnajdywać pokój, uzdrowienie i radość chrześcijańskiej wiary. Pokój i nadzieję. To wezwanie do celebrowania i głoszenia jest zadaniem dla nas wszystkich, pokolenia nowej ewangelizacji. Nie jesteśmy przecież syndykami masy upadłościowej ani kustoszami czcigodnych murów pełnych dzieł sztuki. Nie, jesteśmy i powinniśmy być jak pokorna sykomora, na którą mogliby się wspinać współcześni Zacheusze, by zobaczyć Jezusa i spotkać się z Jego czułym wzrokiem” – mówił w 60. rocznicę poświęcenia katedry Chrystusa Króla. 
Przesłanie papieża Franciszka i abp. Skworca nie kończy się z chwilą zamknięcia Drzwi Świętych. Czas na odrobienie zadanej przez nich pracy domowej trwa. Zatem do dzieła!


    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół